Profil użytkownika: Marta Czarnecka
Znajomi
Natalia Pławska
dakipl
Karolina Eljaszak
Dawid Sępiński
zielono
Marta Okonek
Sebastian Błaszkowski
Łukasz Okoński
Magdalena Wróbel
Dominika.G.
okolicejazzu
Oliwia.
niezmiennievix
Ewa Stołowska
hanna
Arek 25
Sylwia Nowicka
Maciej Kulesza
Janmar70
Anka
czarnobyl1993
Jarosław Jozajtis
Lukasz_W
Filip Torz
Ola Walczyk
SKA
Dawn Of A Golden Age
luc
MM Bydgoszcz
Daria Jankiewicz
huecik
Subskrypcje (0)
Brak subskrypcji blogów.
Mój blog "Blog"
- 2010-07-09 "Czego nikt nie wie" - polecam!
- 2010-06-20 A to ciekawe..
- 2010-06-10 Bajgiel czy krakowski obwarzanek?
- 2010-05-23 Powódź: Fordon, Strzyżawa/Bulwar przy Poczcie Głównej
- 2010-05-21 Komunikat MSWiA: Kujawsko-pomorskie przygotowuje się na przyjęcie fali
- 2010-03-19 Licealne rymowanie
- 2010-03-17 Pies, który wyznaje miłość (wideo) :)
- 2010-01-07 Gryfno ślunsko historyjko
- 2009-12-26 pokaprezent Marty
- 2009-12-23 Z cyklu "świąteczne zdjęcia": choinka

Komentarze
Napisałam "kilometrową" odpowiedź i przez aktualizację wszystko uciekło... :(
Nie zgodzę się, że MM to "piszta, co chceta". Znam portale dla DO, gdzie aż kipi od błędów merytorycznych, ortograficznych... Czytając takie teksty rzeczywiście mam wrażenie, że kontakt z użytkownikiem to spory wysiłek dla redaktora, a wszelkie uwagi prowadzą od razu do obrazy majestatu. Na MM-ce błędy były, są i będą. Staramy się, żeby ograniczyć ich ilość do minimum, a zauważone, bez obrażania się - poprawić.
Myślę, że DO działający na MM, nie powinni narzekać na kontakt z redakcją. Staramy się, w miarę możliwości, odpowiadać na maile, PW, SMS. Nad niektórymi tekstami pracujemy wspólnie z autorem, inne za jego pozwoleniem redagujemy sami. Jest jednak granica ingerowania w materiał. Jeśli ktoś się uprze, że akapit ma wyglądać tak i tak, a błędów w nim nie ma, nie mamy prawa nic zmieniać. "Nie możemy wymagać zbyt wiele od autorów" nie oznacza, że nie wymagamy kompletnie nic. Niektóre teksty trafiają z artykułów na blog, albo są odrzucane.
Materiał aniusi wrzuciłam bez wcześniejszej konsultacji, bo jak wcześniej napisałam, uznałam, że przedstawiła taką "historyczną pigułę" celowo.
Mimo wszystko dzięki za odzew w tej sprawie. Przed kolejnymi publikacjami będę się zastanawiała pięć razy więcej czy warto poprosić autora o uzupełnienie :)
komentowany materiał »
Ja wtrącę swoje, chociaż autorka pewnie wytłumaczy się sama.
Zgodzę się z tym, że tekst nie jest najwyższych lotów. Jednak nie zapominajmy, że to portal społecznościowy, dla dziennikarzy obywatelskich, z większym lub mniejszym talentem do pisania. Nie możemy zbyt wiele wymagać od autorów. Doceńmy chęci i poświęcony czas. Jeśli aniusia przeczyta Wasze komentarze, na pewno w kolejnych tekstach postara się bardziej.
Przypuszczam, że autorka ominęła kilka hoteli, bo chciała skupić się na tych najstarszych. Napisała o "Brzozie", ponieważ jak sama zaznaczyła, jest umiejscowiony na wjeździe do Bydgoszczy. W pewnym sensie ma związek z tekstem.
Może aniusia chciała przedstawić historię hotelarstwa w pigułce? Może sądziła, że szerszy materiał, umieszczony w internecie, zainteresuje tylko maniaków historii... albo przeczyta go tylko redakcja? komentowany materiał »
Zwycięzcy otrzymali maila. Proszę o sprawdzenie skrzynek :) komentowany materiał »
1 strona