Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.
Komentarze
Takie zwykłe, dosłowne, ale całkiem przyjemne. Pobudza wspomnienia. Czekam na zdjęcie wtedy z pociągu, ale takiego zawalonego, gdzie jeden na drugim, ludzie siedzą na torbach, a na tych siedzących na torbach jeszcze inni. Ktoś przygrywa na gitarze, a ktoś inny je odwija kanapkę zawinięta w folię aluminiową, trzymając już w buzi kabanosa... :p
bardzo smutna i "osobna" podróż. Dziecko i kobieta (matka?) są od siebie barrrdzo daleko...
Porażająco smutne zdjęcie...
Oni są daleko, bo są w swoim świecie. Zaczytani. Częsty obrazek, tym bardziej w pociągach.
A propos samotnej podroży, to życie jest tak naprawdę samotną podróżą, tylko często w towarzystwie.
moc czarno-białego zdjęcia z historią!
nie oceniam wartości zdjęcia, ale jego treść. Tak je widzę, nie poradzę na to :(
Dziękuję za wszystkie komentarze - skoro zdjęcie wywołuje, aż tak mocne emocje, to chyba dobrze... :-)
Pamiętajmy, że zdjęcie jest tylko uwiecznieniem danej chwili... :-)
Pozdrawiam serdecznie :-)
....bo każdy powiela (powtarza) wzorce wyniesione z domu. Może ta kobieta jest daleko od dziecka (jak pisze Bacha) dlatego właśnie, że sama nie nauczyła się bliskości?
P.S.
Jak pisze autorka - to jest interpretacja tej jednej, złapanej chwili. Bardzo subiektywna interpretacja ;)
na twarzy kobiety maluje sęe agresywny grymas - zacięte usta, ściągnięte brwi i nos, wzrok dosłownie wbity w gazetę... Wszystko to sugeruje, że ona w ogóle nie interesuje się dzieckiem. Są tak smutno obcy...
No ta, a pod jej nogami wystaje skrzynka, symbolizująca napięcie. Skrywaną agresję sugeruje błyskawica umieszczona na niej, dając do zrozumienie, że kobieta ma pod sobą masę problemów, z którymi walczy zaciekle. Zwróćmy uwagę również na ubiór. Jak wielu zakłada - matka, preferuje ciemne barwy, szare, natomiast dziecko, wciąż jest niewinne, stąd jaśniejszy strój. Wydaje się, że jednak się upodobni do "matki", do czego wyraźnie nawiązuje napis na koszulce "matki". Jej ostry wyraz, złowrogi grymas, jest zapowiedzią przyszłych, nieubłaganych zmian w życiu dziecka. Smutne.
:p
*SainBase jest chyba autorem, nie autorką. ;p
Z tego, co się orientuję, to raczej jestem facetem, ale w dzisiejszych czasach niczego nie można być pewnym... ;-)
Tak sobie czytamy z żoną Wasze komentarze, które powalają nas twórczą i kreatywną (nad)interpretacją :-)
Dziwię się, że nikt się nie obruszył i nie zapytał:
- "A gdzie jest ojciec tego biednego dziecka"!?
Odpowiadam - po drugiej stronie obiektywu... :-)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Wasze komentarze :-)
no i postanowiłam też coś dopisać...Kto powiedział,
że to dziecko tej kobiety...? A może to zwyczajnie
niegrzeczny, złośliwy łobuziak...i całe szczęście,
że na chwilę uspokoił się...i nie chce pić nowej
butelki coli...lub iść po loda - do bufetu? ...Pani ma
oblicze skupione, poważne...ale nie każdy musi
uśmiechać się jak w amerykańskiej reklamie
tabletek "na zgagę" czy coś podobnego...
I zupełnie nie wiadomo, co czyta...może to jakieś
wypracowanie uczniowskie, lub program
polityczny partii...powiedzmy opozycyjnej ?...Tak
wiele jest możliwości...a to pudło pod ławką , to
taka część "stała" wyposażenia pociągu - jak
pamiętam, bo dawno nie jeździłam...Wiele
jeszcze można by pogdybać...A foto - miłe, a co
ważne - OBOJE CZYTAJĄ - co nie jest takie
częste ostatnio...!
~opiniotwórczy
Ty to chyba dzieci nie masz, że takie bzdety piszesz. I jak dla Ciebie to foto jest miłe (nie mylić z jakością, bo ta dobra), to Ty w ogóle wyczucia nie masz. Po co zabierać głos, jak się nie ma nic do powiedzenia
Domyśliłem się, że to twoja pociecha i półówka, bo na półeczce leży sakwa ze znanym logiem = automatycznie pomyślałem, że to twoje ;p
Dodaj komentarz