Kanadyjski zespół Vancouver Canucks odniósł zdecydowaną wygraną 4:1 w starciu na własnym terenie z New York Islanders.
Canucks spisali się medalowo, nie zaliczając nawet pojedynczej kary w trakcie meczu. Na szczególne wyróżnienie zasłużył Aaron Rome, który poza wspaniałym występem zaliczył także jednego gola i 2 asysty.
„Po prostu miałem szczęście,” odpowiedział Rome w wywiadzie udzielonym zaraz po spotkaniu. „Jeżeli ma się dużo pewności siebie, to nawet nie zastanawia się nad tym, co się robi.”
Bramka Rome'a była także pierwszą punktem, który otworzył mecz. Zawodnik zdobył ją na poczatku pierwszej tercji (01:57). Dodatkowo, może on pochwalić się asystą przy każdym golu w trzeciej tercji. Na jego pomocy skorzystali Cody Hodgson (02:47) oraz David Booth (16:59).
Środkowa tercja rozpoczęła się golem Kevina Bieksy (00:34), i to właśnie w tej odsłonie na jedynego gola pokusili się hokeiści Islanders. Jego autorem został Matt Moulson (15:06).
Szkoleniowiec 'Wyspiarzy' nie był zachwycony występem swoich podopiecznych. Zaznaczył, że hokej w wykonaniu niektórych zawodników go rozczarował, i że będą oni się musieli bardziej starać.
„Nie wytykam błędów konkretnym graczom publicznie, ale mamy w zespole zawodników, którzy muszą odnaleźć się z grze. Coś musi się zmienić,” powiedział.
NHL: Canucks dołożyli New York Islanders
- Nikt jeszcze nie skomentował

