*

Czy jestem przeciwny ACTA? Pełna treść umowy, dokumentu

Dodane 2012-01-26 13.24, komentarzy 36 - dodaj komentarz Miejsce: Glinki, Wzgórze Wolności, Babia Wieś Tagi: acta treść acta acta o interneci...

Czy jestem przeciwny ACTA? Odpowiedź na to pytanie powinno być taka sama jak na pytanie o to, czy jestem przeciwny złodziejstwu. Dokument dotyczy właśnie kradzieży praw intelektualnych.

Wszyscy od kilku dni krzyczą „Stop ACTA”, ale czy oni wiedzą przeciw czemu protestują? Zapewne nikt się nie zagłębił w dokument, bo jego treść jest i za długa i za trudna do przyswojenia dla 99% protestujących. Nie chcę ich obrażać – stwierdzam fakt – jak to prawny dokument jest napisany bardzo trudnym językiem. Niech przeczytają sobie chociaż część poświęconą tylko środowisku cyfrowemu, bo ta umowa nie tylko jego dotyczy, ale także podrabianych skarpetek z napisem Adidas.

A o czym mówi ów dokument? O tym, że nie wolno kraść i o tym, że takie osoby należy ścigać. Wszystkich oburza, że organy ścigania będą mogły wystąpić do dostawcy Internetu z żądaniem zidentyfikowania osoby, która naruszyła własność intelektualną. A czy policja nie występuje np. do sklepów o materiał z monitoringu, jeśli na terenie sklepu doszło do podejrzenia przestępstwa? Może zbuntujmy się, że nie życzymy sobie, aby w sklepach był monitoring. Przecież to ogranicza naszą swobodę!

Ludzie traktują Internet jak dżunglę i to taką w której nie działają nawet prawa dżungli i wszystko można. Nie, nie można. To jest część, coraz większa, naszego codziennego życia. Tam mamy banki, sklepy, telewizję, gazety, przyjaciół, rodzinę. Wszystko. Dlaczego tam ma być kompletna samowolka? Dlaczego w świecie realnym nie można kupować pirackich płyt, a w Internecie ma być przyzwolenie na ściąganie pirackich mp3?

Kolejną rzeczą, którą słyszy się na protestach, to krytyka rządu, że nie przeciwstawia się światu i że decyduje za nas (nie przeprowadził konsultacji społecznych). Czy tworząc ustawę zakazującą picia alkoholu na wolnym powietrzu ktoś robił ankietę wśród pijaczków? Nie. Czy tworząc ustawę zakazującą palenia w miejscach publicznych ktoś rozmawiał z palącymi? Nie. Chyba oczywisty byłby wynik takich konsultacji, prawda?

Byłbym hipokrytą, jeśli napisałbym, że nie korzystam z możliwości ściągania plików przez internet, ale byłbym nim także, jeśli walczyłbym teraz z ACTA, a potem o to, żeby nikt nie kradł moich zdjęć, tekstów oraz utworów muzycznych.

Pełna treść dokumentu ACTA

zgłoś nadużycie
Komentarze
Jarek Jarek
Taaa... Dodane

Jasne, a wątpliwości RPO i GIODO to tylko urojenia. Aby się wypowiadać w tak skomplikowanej materii, trzeba dokładnie przeczytać tę umowę ze zrozumieniem. Sprowadzenie jej treści do słów "nie wolno kraść" to uproszczenie, na jakie nie pozwoli sobie żaden poważny prawnik. W tekście prawnym (a nie prawniczym) ważne są nie tylko intencje.

pogoski pogoski
a Ty czytałeś? Dodane

Jeśli tak, to powołaj się na konkretne punkty, które budzą Twoje wątpliwości.

Co do intencji i konkretnych zapisów, to z tą umową jest problem, na który wskazują też prawnicy, że nie ma w niej takich zapisów - są raczej intencję do działań. Konkretne działania powinny wynikać z zapisów ustaw narodowych, tych które już istnieją lub przyszłych.

A czy już teraz nie są ścigani internauci za swoje wpisy (patrz sprawa gry o Bronisławie Komorowskim - tam też dostawca internetu wskazał autora gry)? Czy teraz "celni" nie przetrzepują samochodów? Czy na targi nie zaglądają policjanci, żeby sprawdzać legalność płyt, kosmetyków, odzieży? Takie prawo już działa.

actor actor
ACTA Art. 12 Dodane

„Każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania środków tymczasowych >>> bez wysłuchania drugiej strony<<< w stosownych przypadkach, a szczególności, gdy jakakolwiek zwłoka może spowodować dla posiadacza praw szkodę nie do naprawienia lub gdy istnieje możliwe do wykazania niebezpieczeństwo, że dowody zostaną zniszczone (…) Każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych…”"
...a to tylko jeden z wielu "ciekawych" fragmentów tej obowiązującej już umowy.

pogoski pogoski
i co? Dodane

I myślisz, że od razu policja stanie u Twoich drzwi? To nie jest tak, że zapisy tej umowy są nadrzędne w stosunku do krajowych. Jeszcze jest potrzebny nakaz sądu na konfiskatę Twojego kompa, na aresztowanie Ciebie. Ludzie, spokojnie.

Jarek Jarek
... Dodane

Przemku. Mam dla Ciebie życzliwą (naprawdę!) radę - nie wypowiadaj się autorytatywnie w sprawach, na których nie znasz. A jeżeli już naprawdę bardzo chcesz się wypowiedzieć, to najpierw poczytaj na dany temat. Ratyfikowana umowa międzynarodowa ma pierwszeństwo w stosunku do ustawy w hierarchii aktów prawnych. Tego uczą na pierwszym roku prawa.

pogoski pogoski
a jak odczytywać to: Dodane

"Artykuł 2: Charakter i zakres zobowiązań

1. Każda Strona nadaje skuteczność postanowieniom niniejszej Umowy. Strona może wprowadzić do swojego prawa szerzej zakrojone dochodzenie i egzekwowanie praw własności intelektualnej, niż jest to wymagane niniejszą Umową, pod warunkiem że takie dochodzenie i egzekwowanie nie narusza postanowień niniejszej Umowy. Każdej Stronie pozostawia się swobodę określenia właściwego sposobu wprowadzania w życie postanowień niniejszej Umowy w ramach własnego systemu prawnego i praktyki.

2. Żadne z postanowień niniejszej Umowy nie tworzy zobowiązania co do rozdziału środków pomiędzy dochodzenie i egzekwowanie praw własności intelektualnej a egzekwowanie prawa w ogóle."

PS. Skoro zwracasz się do mnie po imieniu, to pewnie mnie znasz, więc przedstaw się imieniem i nazwiskiem, to będziemy na równi rozmawiać. Chyba że jesteś od Anonymousa :)

actor actor
a to Dodane

Widzę, że umowa jest zapisana w genialny sposób, taki że część ludzi interpretuje ją jak by dotyczyła tylko rzeczy materialnych. Nie chodzi tu o konfiskatę komputerów tylko sieć i możliwość blokowania wszystkiego pod byle pretekstem i bez obiektywnej weryfikacji.
btw. Bardzo ciekawa jest nagła zmiana stanowiska wielu (bezstronnych?) mediów, jeszcze niedawno potwierdzały zarzuty wobec ACTA, zaś teraz je usprawiedliwiają.

goposki goposki
za PAP Dodane

Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że jedna z regulacji zawartych w ACTA narusza postanowienia Karty Praw Podstawowych UE. Eksperci uważają, że praktycznie uniemożliwia to wprowadzenie ACTA w państwach, które podpisały już Kartę

pogoski pogoski
ech te anonimy Dodane

Dopisz jeszcze, że Polska nie korzysta z ochrony Karty Praw Podstawowych UE.

Tak, w ACTA są kontrowersyjne zapisy, ale idea jest słuszna.

Listek Kasztanowca Listek Kasztanowca
Pogoski Dodane

Właśnie, idea jest słuszna, ale sposób zapisu oraz uchwalenia jest nie do przyjęcia. Drobne nieścisłości w takich kwestiach otwierają furtkę do nadużyć. Może by tak najpierw porozmawiać, wytłumaczyć społeczeństwu rozwiać wątpliwości, a nie lekceważyć jego głos?

https://www.youtube.com/watch?v=GIw_VhKllEg&feature=g-all-u&context=G2547f6aFAAAAAAAAAAA

Andrzej Korzenecki Andrzej Korzenecki
z całym szacunkiem Dodane

pogoski z całym szacunkiem dla cienie i dla twoich przekonań mam nadzieję że to nie będzie tak wyglądało jak w W.Brytanii . . . http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Student-pierwsza-ofiara-miedzynarodowych-porozumien-antypirackich,wid,14199686,wiadomosc.html?ticaid=1dcf5


viS viS
... Dodane

Moje zdanie znasz, wydawało mi się, że ci którzy przywołują Orwella dramatyzują... coraz mniej tak myślę...

pogoski pogoski
@Andrzej Dodane

Czyli uważasz, że gość, który umożliwiał kradzież własności intelektualnej na dużą skalę został oskarżony niesłusznie? A gdyby np. swoje własne mieszkanie udostępniał do sprzedaży narkotyków. Przecież tak jak w tym przypadku on nic złego sam nie robił - on tylko stronę przygotował, a ludzie sami się wymieniali. I sprzedawanie narkotyków oraz nielegalne udostępnianie i korzystanie z dóbr intelektualnych nie jest dozwolone.

pogoski pogoski
@ Listek Dodane

Tą sprawa akurat się interesujesz. A powiedz mi, o jakich sprawach ustawodawca normalnie dyskutuje. Czy z pijaczkami rozmawiał o ustawie zakazującej picie w miejscach publicznych. Czy rozmawiał z palaczami na temat ustawy zakazującej palenie także w miejscach publicznych? Przecież nie uzyskał by ich akceptacji. Tak jak teraz nie uzyska akceptacji od ludzi ściągających muzykę oraz filmy nielegalnie z sieci.

pogoski pogoski
@viS Dodane

Kontrola będzie wzrastać i nikt tego nie zatrzyma. Ale przecież Ty sama się wystawiasz, działając w sieci i rejestrując się na wszelkich portalach. Sama dajesz się inwigilować służbom mundurowym, pracodawcy, znajomym.

Listek Kasztanowca Listek Kasztanowca
@ Dodane

Dziwi mnie Twoje podejście i sposób odbijania piłeczki.

Nie należę do zagorzałych fanów, ani ślepych przeciwników ACTY, ale mając na uwadze swoje ograniczenie w dziedzinie prawa, nie jestem w stanie dawać tak jednoznacznych osądow, powołując się na fakt przeczytania ACTY. Dziwi mnie, że Ty tak bardzo ufasz temu, że po przeczytaniu nie zauwazyłeś niczego szczególnie niepokojącego. I jak widzę, ograniczamy się wyłącznie do sfery Internetu i ewentualnego ściągania nielegalnych plików, co znacząco zawęża problem.

Zobacz, tak jak i oceniając projekt budynku, nie wskażęsz jego słabych punktów, które mogą spowodować katastrofę budowlaną. Gdyby jednak ktoś posiadający taką wiedze, zwróciłby mi na to uwagę, uznałabym za jak najbardziej uzasadnione, dowiedzieć się o tym jak najwięcej i poznać opienie róźnych stron. Gdyby przeważały argumenty potwierdzające wady projektu, nie chciałabym tam mieszkać. Czemu by nie zaczekać aż odpowiednie organy wytłumaczą się z tych zastrzeżeń, szczególnie, że są oni powołani przeze mnie i moje interesy reprezentują?

pogoski pogoski
@ Listek Dodane

Czemu traktujesz to jak odbijanie piłeczki? Jeżeli dyskutujemy, to każdy z nas pisze, co o tym myśli. Oczywiście, nie jesteśmy ekspertami. Chciałem Ci tylko powiedzieć to, że większość protestujących jest przeciw "bo tak" i wie o ACTA tylko tyle,c o przeczytało w internecie w komentarzach, co najczęściej sprowadza się do tego, że "zamkną nam demoty i naszą-klasę".

Napisałem, że w ACTA są kontrowersyjne zapisy. Przede wszystkim jednak takie, które ciężko będzie egzekwować. Egzekucja prawa najbardziej u nas leży. Bo we wielu dziedzinach prawo u nas nie jest złe, ale przestępstwa nadal jest sporo, bo policja nie chce zając się sprawą, bo sądy przeciągają, itd.

I oczywiście ACTA jest nie tylko, a wręcz w mniejszej części o internecie, ale o tym już mało kto mówi.

pogoski pogoski
hahaha i po co komu ACTA? Dodane

Hakerzy sami się inwigilują i ujawniają :)
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/protest-przeciw-umowie-acta/hakerzy-to-on-wlamal-sie-na-strone-premiera,1,5009861,wiadomosc.html

Listek Kasztanowca Listek Kasztanowca
@ Dodane

Byłam na demonstracji i doskonale zdaję sobie sprawę, że znaczna część nie bardzo się zastanawia, o co w ogóle chodzi w tym wszystkim. Dla nich problemem jest sam fakt przewidywanego uniemożliwienia lub ograniczenia możliwości ściągania plików.

Być może przez takich ludzi, "w modzie" stanie się odcinanie od tego, przypominanie o tym, że tu przecież chodzi o przeciwdziałanie kradzieży, a przecież kradzież jest zła. W ten sposób opiania publiczna, szczególnie starsza, zacznie uważać, że dla przeciwników ACTY największą wartością jest ściąganie plików, a nie chęć demokratycznego decydowania, chęć merytorycznej dyskusji i zabezpieczenia podstawowych interesów każdego obywatela. Nie zdziwię się, jeśli w niedługim czasie "w modzie" stanie się bycie przeciw. Nikt nie będzie chciał być kojarzony z bandą przeklinającej młodzieży, która domaga się możliwości ściagania pornoli za darmo. To chora sytuacja, bo stawka jest dużo większa.

Chciałabym, aby tak jak śpiewa JAck:

Chciałbym, by ktoś przedstawił nam wszystkie fakta, |
dotyczącego tego pieprzonego ACTA,
by ktoś choć raz powiedział, o co ta gra,
by przemyślał to, zanim powie: "tak".

pogoski pogoski
masz rację Dodane

Ja nie przyszedłem na marsz, bo przede wszystkim był mecz piłkarzy ręcznych :) Ale także nie identyfikuję się z hasłami krzyczanymi przez tłum.

Dodaj swój komentarz: