W bieżącym roku na bydgoskiej starówce rozpoczną się prace związane z jej rewitalizacją. Zapewne blasku nabiorą uliczki przyległe do Starego Rynku. Bez wątpienia wyjątkowym i bardzo klimatycznym miejscem jest XIV wieczna ulica Zaułek. Jej charakterystyczna zabudowa, bruk i nasz bydgoski tzw. "most westchnień" to w przyszłości idealne miejsce na lokalizacje barów i kafejek. Pozostaje mieć nadzieję, że po zakończonych pracach nabierze wyjątkowego wyglądu i swoim urokiem będzie przyciągała turystów odwiedzających nasze miasto.


Lubię Zaułek prezentowany na obrazach bydgoskich twórców. Wygląda na nich jak jedna z krakowskich uliczek :-)
A w rzeczywistości jak się tamtędy przechodzi to można podziwiać tylko popisane mury przez wandali, a dookoła smród, aż strach wchodzić w taką uliczkę :o Należałoby pozamykać tamtejsze kluby i otworzyć miejsca spotkań z prawdziwego zdarzenia. Inaczej nigdy nie powróci urok tej pięknej uliczki.
Zamknąć Merlina? Co to, to nie! ;) Ale przydałby się temu miejscu poświęcić więcej uwagi. Ma uliczka potencjał.
Popieram Listka - co to, to nie! Jedna z niewielu knajp gdzie nie króluje "dicho"