Od wielu, wielu lat na Święta otrzymywaliśmy i wysyłaliśmy okolicznościowe karty pocztowe. Wyglądały różnie, różne panowały mody plastyczne na te karty...
Różną też treść przedstawiały, czasami bardziej zbliżały się do sacrum, czasami
do profanum...Przez lata - zmieniały się możliwości techniczne poligrafii. Ot, znaki
czasu. Mniej kartek wysyłamy obecnie, inne media przekazują nasze życzenia.
Ale wśród tych życzeń "na papierze", w realu - dostałam piękną, wg. mnie,
oczywiście kartę od przyjaciół ...Z pięknym , delikatnym i czytelnym rysunkiem...
Popatrzcie. A maleńka skrzyneczka - to prezent , który znajdzie się pod
choinką i pewnie sprawi wiele radości ...


nie ma to jak życzenia osobiste lub choć przez telefon. Żywy głos to pewnego rodzaju obecność.
NAJLEPSZOŚCI :):)
Piękna! Lubię dostawać kartki i sama wysyłam je do bliskich, którzy mieszkają poza Bydgoszczą. Wesołych świąt!