Jakie są Wasze spostrzeżenia co do usuwania się z drogi karetce pogotowia, bądź innym służbom ratowniczym? Szczególnie w godzinach szczytu. Miałem już kilka bardzo ciężkich sytuacji na drodze, kiedy usunąć się na bok i zrobić przejazd było naprawdę bardzo ciężkie, jednak zauważyłem pewną mobilizację innych kierowców, którzy wówczas dodatkowo starają się jeszcze zrobić miejsce dla mnie, abym mógł się wcisnąć i zrobić przejazd.
Na YT mam subskrypcję kanału, na którym zdarzają się nagrania z kabiny samochodu uprzywilejowanego. Czasami aż mi się ku$%#^ ciśnie na usta kiedy widzę, jak ludzie ignorują takie pojazdy. Dzisiaj natrafiłem na filmik z Bydgoszczy, z ulicy Toruńskiej - przejazd w godzinach szczytu, w korku. Jestem przekonany, że ten konkretny filmik pokazuje, że świetnie sobie radzimy w takiej sytuacji.
Bydgoski kierowca, a karetka pogotowia.
Krystian Kempiń...
55 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 50
- Wpisów na blogu: 57
- Komentarzy: 584
- Miejsc na mapie: 5


Ja jeszcze nie spotkałem się z "chamstwem" kierowców. Zawsze się usuwają, choć czasami jest to trudne i trwa trochę dłużej.
Niemniej dziwię się, dlaczego niektórzy kierowcy karetek nie korzystają z torów tramwajowych między Rondem Toruńskim a Fordońskim.
wśród kierowców.
Dodam, że kierowcy również informują siebie wzajemnie przez CB o pojazdach uprzywilejowanych.
Jestem pod wrażeniem!
Uzmysłowiłem sobie, że kierowca karetki musi być strasznie opanowanym człowiekiem.
No i brawa dla wszystkich kierowców usuwających się z drogi!
Pozdrawiam serdecznie! :-)
------------------------------------
Cognosce Te Ipsum
to, Krystianie, nie podlega żadnej dyskusji.