Tony i Elaine poznani parę tygodni temu dali mi ostateczny asumpt do stwierdzenia, że angielski humor nie opiera się wyłącznie na absurdzie, ośmieszaniu i wyśmianiu. W niedzielę graliśmy w kości, biesiadowaliśmy 6 godzin i nasi goście zapytali dlaczego wybraliśmy właśnie ich wieś na miejsce zamieszkania. Po wysłuchaniu naszych argumentów podsumowali: "to prawda, to było naprawdę piękne miejsce dopóki nie sprowadzili się Polacy".
Wracając od anegdot towarzyskich do osobliwości. Przed wyjazdem wyleczyłam wszystkie zęby, ale ząb mnie rozbolał. Na tyle, że wymagał interwencji dentystycznej. Przeszłam więc na drugą stronę ulicy swojej blisko 4. tysięcznej wsi żeby umówić wizytę w klinice dentystycznej. Na następny dzień wzięłam ze sobą kartę Visa bo zdążyłam nasłuchać się o kosztach leczenia dentystycznego w Anglii, o wizytach za 60-80 funtów i dodatkowych opłatach za każdą czynność. Zapłaciłam 16,5 funta za wizytę. W tym "bezpłatne" zdjęcie rtg. U swojego dentysty w Bydgoszczy płaciłam w grudniu 180 zł za plombę i dodatkowo 60 zł za zdjęcie rtg. Standard podobny, tylko lekarka z Indii (Anglia) i w polskim gabinecie miałam usuwaną próchnicę pyłem, nie wiertłem a lekarz leczył mi zęby pod mikroskopem Zeissa. Aparat rentgenowski na wyposażeniu gabinetu w obu wypadkach w standardzie. Bydgoszcz 357 650 mieszkańców, moją wieś zamieszkuje 3 505 osób.
Stan mojego zęba okazał się na tyle poważny, że muszę wybrać między leczeniem kanałowym a ekstrakcją. Ale jak zdecyduję się na usunięcie w klinice wstawią mi implant. Za darmo. Wystarczy, że pokażę zaświadczenie o pobieranych benefitach.
Parytet. W sklepie perfumeryjnym w centrum handlowym pracuje manikiurzysta. Było mi przeraźliwie głupio zrobić mu zdjęcie dla potrzeb tego wpisu, ponieważ byłabym jedyną zaskoczoną tym widokiem osobą.
Tygodniówki. W zależności od metody zatrudnienia pracownik otrzymuje wynagrodzenie w systemie tygodniowym lub miesięcznym. Jeśli miesięcznym to jest tych pensji trzynaście. Ja sobie chwalę system tygodniowy, ponieważ psychologicznie dobrze na mnie działa nagroda za pracę tuż po jej wykonaniu. Jest to też praktyczne ze względu na budżet domowy i elastyczny system regulowania należności za media komunalne.

Polska : Anglia 8:23
c.d.n.


Mała wieś z Kliniką Dentystyczną - ceny usług ludzkie, implat za darmo. Pomyślałby kto. A jednak. A można.
Kurcze, czemu wciąż nie w naszej kochanej Polsce ???
"to prawda, to było naprawdę PIĘKNE miejsce dopóki nie sprowadzili się Polacy".
Czy to ma oznaczać, że Polacy, którzy tam się wprowadzili, obniżają średnią piękna w regionie? To ma być ten "żart"? Bo nie rozumiem.....
We wsi jedynymi Polakami jest moja 3.osobowa rodzina (nie licząc psa) i koty, więc ten tekst dotyczył tylko i wyłącznie nas i miał (kontekstowo) dokładnie odwrotne przesłanie.
Z tego powodu spotykamy się co tydzień, pokazujemy sobie ważne dla nas zdjęcia, dostałam zaroszenie do wiejskiej drużyny koszykówki (tu: netball), Tony i Elaine mają ambicję nauczyć nas literackiego angielskiego, w kwietniu jedziemy do klubu posłuchać jak Elaine śpiewa (jest piosenkarką jazzową) itd.
To taki żart powodowany zaufaniem, że druga strona go zrozumie i nie weźmie na serio.
Z takich samych pobudek powiedzieliśmy Elaine, że popilnuje nam synka jak będziemy na jej koncercie, bo nie bardzo mamy go z kim zostawić, a akurat do klubu z dziećmi nie wolno (co będzie przedmiotem kolejnych osobliwości); to również żart i też go doceniła.
A swojemu szefowi Anglikowi powiedziałam podczas pierwszej wizyty u nas (kiedy marudził na wegetariański obiad, przystawki i deser), że był u nas dwa razy – pierwszy i ostatni.
Nie wiem czy to zasługa "wielkości" miejscowości, ale naprawdę ceny usług dentystycznych nie należą delikatnie mówiąc do najtańszych na wyspach. Inną sprawą jest wyposażenie gabinetów, ale to inna bajka.
Ja nie narzekam na wyposażenie gabinetu mojej dentystki. Na forum reklamować nie będę, ale jakby ktoś chciał priv...
Faktycznie, implantów darmowych mi nie wstawi, ale to już nie jej wina.
Z dentystami tutaj w Polsce nie miałem jeszcze ani jednego miłego wspomnienia. Trzeba uważać, bo można trafić na rzeźnika. Państwowe leczenie zębów jest masakryczne, głównie jeśli patrzeć na kolejki. Na dodatek w Bydgoszczy musimy zapomnieć o nocnej pomocy dentystycznej (oczywiście nie prywatnej). Czy to państwowo, czy prywatnie na zdjęcie rtg musiałem jechać do centrum...
Kiedy studiowałem w Poznaniu miałem gigantyczny problem. Akurat tak mnie bolało, że poszedłem do przychodni. Tam pani rozpoczęła leczenie kanałowe (ała). Wróciłem do Poznania i miałem problem z tym, aby zostać przyjętym, gdyż każdorazowo trzeba było wypełniać tonę papierów, aż mi powiedziała jedna pani: "To niech się pan zdecyduje czy w tu u nas, czy w Bydg". No niestety ja nie potrafię sobie zaplanować tego kiedy ma mnie boleć, a kiedy nie...
Jakiś czas temu była w Polsce głośna sprawa (nie znalazłem linka na szybko), że w ramach przekwalifikania górnikom i stoczniowcom oferowano różnorodne kursy m. in. manicure, pedicure, makijaż i podobne...
Może to właśnie był jeden z beneficjentów tego programu? ;)
Powiem WOW! Zbierając szczękę z podłogi... W tym roku dowiedziałam się, że kasa chora tfu! kasa chorych - NFZ - w razie wątpliwości nie refunduje już usuwania kamienia nazębnego, podobnie jak leczenia kanałowego... ja kupuję w Biedronce, mnie nie stać na gabinety prywatne... wczoraj zostawiłam w aptece 70 zł... sam antybiotyk - reszty leków nie wykupiłam... i mam takie dziwne wrażenie, że w mój kraj mnie okrada, sporego procenta swojej niesporej pensji na oczy nie widuję, ponoć mam zapewnioną darmowa opiekę medyczną... czekam aż ta opieka zredukuje się do dobijania chorych.
P.S. Krew mnie zalewa (#%$##@$^*&&^!!!!) jak słyszę jak to Polacy o zdrowie nie dbają... profilaktyka leży, kobiety się nie badają... cały dzień w kolejce do gabinetu, poprzedzone półrocznym terminem rejestracji... baaardzo śmieszne
nawet w małych miejscowościach, za moje pieniądze (niemałe!) też niczego nie brakuje, ale...
tu całkowicie zgadzam się z vi.
Nawet w Polsce lekarz zapisując antybiotyk (najczęściej drogi, niestety) winien zrobić testy na jego skuteczność. Dobrze vi, jeśli Twój lekarz trafił, bo mój (zapłaciłam prawie stówę) po dwóch tabletkach, kazał odstawić i zapiał kolejny...
Zero wyobrażani w polskim lecznictwie, gdzie w ogóle nie funkcjonuje PROFILAKTYKA, która jest o niebo tańsza od leczenia. Ale, kto tego słucha???
Stanęło na leczeniu kanałowym, byłam rano. Pod koniec wizyty powiedziałam lekarce i asystentkom, że w Polsce miałam dentystę, który usuwał mi próchnicę pyłem, przez mikroskop Carla Zeissa, mogłam sobie oglądać tv fashion na dwu plazmach w suficie podczas zabiegu, ale nikt ze mną nie rozmawiał.
Tu kilkanaście razy usłyszałam pytanie o samopoczucie, dentystka informowała mnie na bieżąco o każdej wykonywanej czynności.
Thanks all of you.