Właściwie od tego pana należałoby zacząć… ale trudno, nie chronologicznie wyszło. Pan Henryk Wars, właściwie Henryk Warszawski – Warszawiak nie tylko z nazwiska urodził się w 1902 roku w stolicy oczywiście, zmarł w również w stolicy tyle, że amerykańskiej kineamtografii w 1977 roku. Pianista, kompozytor, pionier jazzu, dyrygent, muzycznie skażony przez rodzinę, w końcu nie każdy ma siostrę, która jest śpiewaczką w LaScali. Kompozytor przy 53 produkcjach, pracownik Syrena Record, pisał piosenki dla gwiazd takich jak: Hanka Ordonówna, Eugeniusz Bodo, Adolf Dymsza czy Zula Pogorzelska. Czasy wojenne były dla Warsa dość burzliwe, niemiecka niewola, armia Andersa, z którą przewędrował Iran, Bliski Wschód i Włochy. Do Polski nie wrócił, osiedlił się w USA i tam kontynuował muzyczną działalność komponując tym razem dla Doris Day, Binga Crosbiego i filmów, „Flippera” przykładowo.
Szpieg w masce, 1933
(Miłość ci wszystko wybaczy)
(Na pierwszy znak)
Piętro wyżej, 1937
(Umówiłem się z nią na dziewiątą)
(Sexapil)
Zapomniana melodia, 1938
(Ach jak przyjemnie)
(Już nie zapomnisz mnie)
Paweł i Gaweł, 1938 (Ach śpij kochanie)
Włóczęgi, 1939
(Dobranoc, oczka zmruż)
(Tylko we Lwowie)
To pamiętam jeszcze z ebonitowej płyty na gramofonie antyku :D
Pieśniarz Warszawy, 1934
(Już taki jestem zimny drań)
Daktari - USA, 1966-1969
Flipper – USA 1963
I na tym myślę zakończę, bo twórczość Warsa po 1943 roku jest mi jednak obca .
Polska muzyka filmowa - Henryk Wars
- Nikt jeszcze nie skomentował

