Stękają, narzekają, ze nic się nie dzieje, że mało kultury w mieście… w przecież dzieje się nawet sporo: Opera, Teatr, Filharmonia, poezje w Węgliszku itp., itd.
A co z takim mniej uwrażliwionym na wyższą sztukę egzemplarzem jak ja? Takim co to Mozarta zamieni chętnie na Deep Purple, a Carmen na Iron Maiden?
Koncertowo w kraju mamy prawdziwy urodzaj tego roku:
W Bydgoszczy pojawi się 25 stycznia The Australian Pink Floyd,(ponadto pojawi się jeszcze w Rzeszowie, Płocku, Sopocie, Warszawie, Lublinie, Katowicach) oraz 14 kwietnia w Filharmonii Pendragon (również Poznań, Gdańska, Warszawa, Kraków, Bielsko-Biała, Wrocław, Katowice). I to byłoby na tyle jeżeli chodzi o większe koncerty. Zapewne będzie kilka koncertów krajowych kapel w Estradzie, z zagranicznych na dziś dzień wiadomo, że 28 lutego pojawi się tam Wishbone Ash.
WARSZAWA - 5.02.2011 Accept, 22.02.2011, 7.02.2011 Thin Lizzy, Gotan Project, 13.03.2011 Overkill, 22.03.2011 Madball, 26.04.2011 Children of Bodom na jedynym koncercie w Polsce razem z Ensiferum, 17.05.2011 Delain, oraz głośny już Sonicsphere Festival z Iron Maiden i Motorhead. W październiku – komu do Krakowa za daleko może przejechać się do Warszawy na jeden z dwóch koncertów Within Temptation.
Na zachętę:
KRAKÓW - 4.02.2011 Accept, 24.02.2011 Apocalyptica, 19.03.2011 Punk Festiwal z niezłym zestawem kapel, 21.03.2011 European Paganfest Tour z Korpiklaani na czele. 6.05.2011 Kamelot oraz w dalszej przyszłości bo dopiero w październiku Within Temptation
ŁÓDŹ - 11.04 2011 Slayer, Megadeath; 18-19.04.2011 Roger Waters
WROCŁAW - 6.02.2011 Accept, 31.03.2011 wrocławski Eastern European Retribution Tour 2011, oraz 23.05.2011 Uriah Heep
POZNAŃ - 1.03.2011 prawdziwy rarytas: ‘We love rock” Smokie, The Sweet i Slade, ten sam apetyczny zestawik odwiedzi jeszcze Gdynię, Rzeszów i stolicę.
SOPOT - 9.08.2011 wystąpi Ozzy Osbourne na jedynym koncercie w Polsce.
KATOWICE - 21.02.2011 Rhapsody Of Fire, 2.04.2011 Eastern European Retribution Tour 2011 w którego „lineupie” są miedzy innymi Death Angel i Sodom, w maju z kolei 25.05.2011 Uriah Heep
Sąsiedzi z Torunia zakasowali rockowe granie na żywo jedynym w kraju koncertem11.06.2011 Rod Stewarta na Motoarenie.
Poza tym w Bydgoszczy pojawi się zapewne Smooth Festiwal oraz klątwa w postaci Hit festiwalu, gdzie kamerzyści będą musieli ostro kręcić sprzętem, żeby pusta publika się w oczy nie rzucała. Szkoda, że Bydgoszczy nie odwiedzi coś, jakby to powiedzieć „większego i bardziej wyjątkowego”. Znany zespół na jedynym koncercie – to faktycznie może przyciągnąć ludzi do miasta. Dwa lata temu Bydgoszcz odwiedziła Electric Light Orchestra i z jedynym koncertem w Polsce Dream Theatre razem z Opeth. Sporo przyjezdnych, autokary pod halą „Łuczniczki”. Mogłoby coś się pojawić…


ano... większy byłby odzew jakbym napisała, ze Doda, albo Gaga będa grały... norma
Przeczytałam. ;)
zaACCEPTuj to :)
taki już jest świat
mnie Accept też nie rusza
Kwestia tylko czy na GC się rzucić czy jednak ekonomiczna płyta...
Slayer czy Apo byli w zeszłym roku więc pewnie odpuszczam (ehh nie mogę całych oszczędności na wyjazdy tracić).
Dodatkowo Woodstock (standard - ale to bardziej "okołomuzyczne"), Jarocin (? na temat cisza o lineupie, jeśli podobnie jak ubiegłorocznie to obowiązkowo).
Takie spostrzerzenie: bylliśmy w zeszłym roku w Czechach na Brrutal Assault. 3 dni, jakieś 70 kapel m. in. wymienieni tu Childreni, Ensiferum + Sepultura, Kanibale, Hypocrisy i cała masa innych. Koszt jakieś 300pln (bilet+przejazd) więc nikły. Tyle za samo Sonisphere wyjdzie. Taki mój wniosek: często nie warto jeździć w Polskę na pojedyncze występy lecz czekać na festiwalowe 'kumulacje' - możliwe że nasi faworyci też się tam pojawią ;)
(wniosek nieprawdziwy jeśli bardzo zależy mi na zespole - wtedy logika nie działa)
z tą logiką się zgodzę :) Tak naprawdę dobre festiwalowe składy pojawiają się poza Polską, Brutala pozazdrościć mogę, ale byłam na MOR więc, nie wszystko na raz, jest jeszcze przecież MOA :) Woodstock, Jarocin u mnie odpada jakoś. Chciaąłbym do Poznania na Slade - ostatnio przegapiłam, podobnie jak Apo :/ No i Accept chcę zobaczyć - bo faktycznie warto - malo kto tak zamiata na scenie :D
10.08.2011 Spodek Katowice - Metal Hammer Fest - Judas Priest, pierwszy i jednoczesnie ostatni koncert w Polsce
Byłam na urodzinach Judasa w Londynie.....muszę przyznać, że nawet byłam pod wrażeniem tych wszystkich wybuchów :)....wjeżdżających foteli....motorów i tajemnych przejść :).....