Bieżące utrzymanie ścieżek rowerowych wydaje się być ponad siły służb oczyszczania miasta. Jako przykład chciałbym wskazać ścieżkę rowerową w pobliżu hali Łuczniczka, która nieoczyszczana od początku jesieni, zamieniła się w naturalny kompostownik.
Co ciekawe w październiku ekipy sprzątające oczyściły z liści pobliski trawnik, niestety ścieżka dla rowerów miała widocznie niższy priorytet, a służby miejskie uznały pewnie, że podczas jesiennej aury nie ma potrzeby oczyszczania ścieżek dla rowerów.
Uważny obserwator zauważy na zdjęciu, że pomimo jesiennej aury, rowerzyści z tej ścieżki jednak korzystają, czemu dowodzi rozjeżdżony pas liści na samym środku ścieżki.
Co więcej w sprawie utrzymania ścieżek rowerowych w czystości interweniowało Stowarzyszenie Bydgoszcz Rowerowa w piśmie do ZDMiKP nr SBR07/10 z lipca br.
Treść pisma: http://www.rower.byd.pl/index.php?id=431
Wskazując zalegający na tej samej ścieżce piach po zimie. W LIPCU!!!
ZDMiKP przekazało sprawę do WGKiOŚ, a wskazane ścieżki zostały uprzątnięte. W tym samym piśmie Stowarzyszenie zarzuciło ZDMiKP cyt. "niski priorytet traktowania transportu rowerowego, oraz braku monitoringu istniejącej sieci dróg rowerowych przez odpowiedzialne jednostki".
Niepokojące, a nawet oburzające jest, że służby miejskie nie wyciągnęły żadnych wniosków z tej interwencji, a problem powtarza się w przeciągu kilku miesięcy.
"Zmień swoje drogowe miasto" - kompostowanie liści na ścieżkach rowerowych.
Patryk Szulczew...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 4
- Wpisów na blogu: 1
- Komentarzy: 4
- Miejsc na mapie: 1


faktycznie interweniowaliśmy zarówno z powodu zalegającego brudu na drogach rowerowych jak i gałęzi które wystają na drogi rowerowe. Sytuacja w niektórych miejscach się poprawiła. Niestety ciągle pokutuje u nas przekonanie że rowerzyści jeżdżą tylko w lato....a zimą będzie jeszcze gorzej.