*

Zapach kina

Dodane 2010-08-02 14.40, komentarzy 3 - dodaj komentarz Miejsce: Szwederowo, Górzyskowo, Biedaszkowo, Bielice Tagi: brak

Z kinami takimi jak POLONIA, czy POMORZANIN kojarzy się nie tylko niepowtarzalny klimat, ale również oryginalny, charakterystyczny dla wszystkich dawnych kin zapach, którego nie znajdziemy już w multikinie. Pamiętam dokładnie kiedy pierwszy raz byłem w POMORZANINIE, przyjechałem z wycieczką szkolną, aż ze Świecia. Było to w latach 70-siątych i wyświetlano wtedy „Bitwę o Midway” z efektami kwadrofonicznymi. Multikino jest w pewnym sensie marketem „ nieważne ile masz lat i jakie upodobania, w którejś z sal na pewno znajdziesz coś dla siebie”. Ludzie przychodzą więc do Multikina, a nie na film, jak drzewiej bywało. Nikt z nas nie robi się coraz młodszy, ale widzę, że młodzieży nowy styl odpowiada. Multikina tworzą własny klimat i jeżeli wygrywają z kinami tradycyjnymi to na pewno nie samą ekonomią, dużą rolę spełnia ich organizacja w potężną monopolistyczną sieć, myślę jednak że małe kina wciąż mają swoją szansę. Mogłyby zaprzestać konkurować z multikinem o hity kinowe, bo przecież jej nie wygrają. Powinny ukierunkować się na filmy innego rodzaju, bez głośnych nazwisk, mogłyby też sięgać do historii kinomatografi i odpowiednio to rozreklamować. Istnieje spora grupa ludzi, którzy jakoś sobie radzą bez oglądania twn. hitów.

zgłoś nadużycie
Komentarze
GrapHite GrapHite
właśnie Dodane

trwa rozbiórka kina Polonia. Rozbiórka przebiega cegła po cegle - ręcznie ze względu na bliskie otoczenie chodnika i ruchliwej ulicy. Taki sam los czeka inne kina ;-(

za za
Kino Dodane

taaa zapach kina :) bez "pop cornu" , Polskie Kroniki Filmowe zamiast serii reklam do tego wszystkiego DKF-u czar - bezcenne

diabeł diabeł
masz barkarzu 100% racji Dodane

pisząc o owym zapachu, tak kina miały zapach. Także klimat i odgłosy skrzypiących siedzeń... Nie było zapewne dźwięku tej jakości na seansie jak dzisiaj, ale był ten zapach i atmosfera kina: Pani bileterka (w uniformie) przedzierająca bilety, obawa czy też wpuszczą na seans dozw.od lat 18-tu, support w postaci Kroniki Filmowej, te latarki obsługi znajdujące miejsca dla spóźnialskich,skrzypiący parkiet, raz jeszcze wspomniany zapach...ehhh
Po kinach nie łażę już wieeeeeelu lat, w Multikinie w życiu nie bylem i nie będę. Na cokolwiek miałbym ochotę obejrzę w domu, ale i tak nie oglądam. Nie mam czasu na kino. Ostatni raz w kinie bylem (pamiętam do dziś) będąc synem w Adrii ponad 10 lat temu na filmie Lot Skazańców (Con Air). To z czym się zderzyłem na wejściu było koszmarem: żarcie ,chrupki,chipsy,cola etc. Nie chce takiego kina! Więcej już nie byłem...
Pamiętam przed laty po kinie Bałtyk zrobiono tam pub o nazwie "KINO" - chodziłem,był bar, na ekranie w tle wyświetlano filmy, spad podłogi był oryginalny, foteli nie było a jedynie stoliki. Właśnie cały czas tam pachniało i unosił się zapach kina, drewno, parkiet. Później zrobiono tam jakiś boutique i prawdziwe kino padło...

Dodaj swój komentarz:

barkarz

barkarz

8 Miejsce w rankingu

Bydgoszczanin - w przeszłości byłem barkarzem, czyli marynarzem słodkowodnym. Stwierdziłem, że w świadomości Polaków nie ma miejsca na żeglugę śródlądową, a ponieważ mam do śródlądzia sentyment chcę to zmienić. dlatego wyszukuję i publikuję informacje o związkach Bydgoszczy z rzeką Brdą i o naszym Kanale http://mojemiasto-barkarz.blogspot.com