Po przejrzeniu i przeczytaniu dotychczas opublikowanych wpisów związanych z Photo Day'em przyszła pora na wystawienie swoich "dzieł".
Zacznę jednak od podziękowań. Pomysł z Bazyliką był trafiony w dziesiątkę. Ciężko będzie teraz eMeMce zorganizować coś dorównującego temu dniu.Ten Photo Day stawiam na równi z Operą (Teatr mi umknął). Duża ilość detali sprawiała, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Swój punkt widzenia. Oczywiście niektóre elementy przyciągały same z siebie i zostały doszczętnie obfotografowane przez co stały się ... hmm ... banalne(???), ale i tak było nieźle.
Troszkę się zdziwiłem, że żaden z Photo Day'owców nie pokusił się o przedłużenie tego dnia i nie zrobił zdjęć Bazyliki po zapadnięciu zmroku. A przecież Photo Day nie jest ograniczony sztywnymi ramami czasowymi. A sama Bazylika jest ładnie oświetlona.
Wracając w godzinach nocnych do domu postanowiłem nadłożyć troszkę drogi i spróbować coś z tej iluminacji złapać (przy okazji - zegar na Bazylice się spóźnia jakieś 10 minut - przynajmniej tak twierdzi mój aparat ;) ... i nie pytajcie o godzinę powrotu ;) ).
Nie byłbym sobą gdybym troszkę nie pomarudził. Na siebie.
Po kilkunastu minutach spędzonych we wnętrzu Bazyliki już żałowałem, że nie zabrałem z sobą statywu. Straciłem przez to kilka interesujących ujęć. Lenistwo nie popłaca.
Jakoś specjalnie nie potrafię "babrać" w zdjęciach więc na tym polu nawet nie usiłuję zbytnio startować. Tak więc z tej strony przegrywam.
Po przejrzeniu wszystkich opublikowanych zdjęć stwierdziłem, że moje niczym specjalnym nie będą się wyróżniać. Utoną w powtarzających się ujęciach lub też przebite zostaną kilkoma ciekawymi ujęciami czy też obróbką zdjęć. Nawet nie pytajcie ile zdjęć skasowałem. Ot po prostu kolejny amator z aparatem w dłoni.
Tradycyjnie mam tendencje do zbyt ciemnych zdjęć oraz do zbyt dużego podkręcania temperatury zdjęcia. Usiłuje z tym walczyć ale ciężko idzie.
Coś jeszcze? Hmm ...
Aaa ...
I swoje i wasze zdjęcia obejrzałem na trzech różnych monitorach. Na każdym wyglądają inaczej. Niektóre zdjęcia zyskują inne tracą. Może kiedyś uda mi się dorobić dobrego i porządnie skalibrowanego monitora.
Kiedyś ...
W przyszłości.
Jak już nauczę się robić lepsze zdjęcia :)
Miłego oglądania i do następnego spotkania :)
Bazylika okiem amatora - Photo Day 11.0
Goldmoon
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 9
- Wpisów na blogu: 51
- Komentarzy: 441
- Miejsc na mapie: 38


Wszystkie zdjęcia super. Ziarno na fotkach fajnie pasuje.
podkreślasz: "okiem amatora", to ja podkreślę, że niektóre foty jak nie amator, nie bądź taki skromny!
dobrze kadrujesz
Bardzo dobre kadry! :)
Ładne te wieczorne. Wiele innych też bardzo fajnych i nieprzekombinowanych - ja jednak bardziej lubię rzeczywistość niż "babranie".
A co do monitorów, to pamiętaj: nawet jak Ty będziesz miał super monitor, to większość go nie będzie miała i Twoje perfekcyjne fotki będą u nich wyglądały lepiej lub gorzej, bo większość monitorów właśnie przekłamuje, a nie poprawnie wyświetla kolory. Nie przejmuj się tym - ten problem będzie nierozwiązywalny jeszcze długi czas.
Właśnie rozgrywam pewien problem z szerokogamutowym monitorem, co sprawia jednak więcej problem niż daje korzyści. Weźcie to pod uwagę.
świetne zdjęcia!!!! Baaaaardzo mi sie podobają. Śledzę tego PD i twoje foty moim zdaniem są najlepsze...tylko po co ten 'portret'..nic w nim ładnego nie ma..hmmm może bez modelki byłoby ładniejsze...poza tym zdjęcie przez harfę, otwarte księgi, strych po prostu EXTRA! wielkie gratulacje! ! ! ! !
Jezu...ale ty gadać lubisz, z przyzwoitości przebrnęłam, Zacho - to jakbyś napisał - dziś jest WTOREK! - wow!, no jest, a Goldmoon nie ma aparatu od wczoraj, nienawidzi pioruńsko swojej migawki i natrzepał w życiu więcej fot niż niejeden ma włosów na głowie - siłą rzeczy kadrować umie, umie nawet więcej tylko się kokieteryjnie kryguje bo lubi marudzić... i ma dzieki temu emablację full wypas:D.
a i jeszcze... było faktycznie zrobić za jednym zamachem PhotoNighta :D:D 5.0 byłby?
Zdjęcia wieczorne robione z ręki. Byłem zbyt zmęczony a do tego krążyło troszkę zbyt dużo promili we krwi by rozkładać statyw, który miałem z sobą.
Monitory - może i u innych zdjęcia nie będą wyglądały idealnie ale przynajmniej _JA_ będę widział to co chce widzieć na moich zdjęciach.
@vi - W moim przypadku niska samoocena to przejaw zdrowego rozsądku i nie jest to kokieteria tylko bezsilność własna.
rany...Michał!Z tymi promilami to Ty się chwalisz czy żalisz? :D:D Jak sam siebie oceniasz tak Cię ocenią inni... kto co lubi...