*

Wschód słońca - Zima

Dodane 2010-03-07 22.50, komentarzy 14 - dodaj komentarz Miejsce: Bydgoszcz Tagi: zima wschód słońca

Przypadkowa pobudka około godziny piątej.
Czyste niebo tuż przed wschodem słońca.
Temperatura -13 st.
To wszystko popchnęło mnie do zrobienia kilku fotek.
Mam nadzieję, że te fotografie pozwolą nam na zapamiętanie jej z dobrej strony.

zgłoś nadużycie
Komentarze
pogoski pogoski
ładnie Dodane

no

Shaiith Shaiith
Dodane

Dzięki.

pogoski pogoski
najładniejsze Dodane

te zbliżenia

giraffe17 giraffe17
... Dodane

Jedno powiem...zimo odejdź!!!!!!!!!

Shaiith Shaiith
Dodane

Fakt, zimy każdy ma dosyć, bo już za długo trwa.
Ale prawdopodobnie do tych fotografii wrócimy gdy lato będzie nas męczyć przy +35 st. :)

giraffe17 giraffe17
... Dodane

Niech już będzie to lato i sesje w pięknym świetle....

Shaiith Shaiith
Dodane

Co racja to racja. Latem światło wymiata. Ja czekam na kwiecień, ten miesiąc ma najlepsze światło ze wszystkich miesięcy.

Karen64 Karen64
:) Dodane

mroźny wschód bardzo mi się podoba :)
a ostatnia fotka najbardziej :)

Maruderek Maruderek
.. Dodane

I przypadkowo też wziąłeś aparat ? :):)

Shaiith Shaiith
Dodane

W nocy lunatykuję, budzę się w nieznanych miejscach i zawsze denerwowało mnie to bezsensowne wracanie, ale tym razem wziąłem aparat i bezcelowe nie było :)

Listek Kasztanowca Listek Kasztanowca
. Dodane

Świetne te zdjęcia. Chciałam sobie ukraść na tapetę, ale nie bardzo mi wyszło. :)

Maciej Kulesza Maciej Kulesza
Gdzie jest plener? Dodane

Część fotografii została wykonana na ul. Żwirki i Wigury. Trafiłem? Na nr 8 są bardzo podobne drzewa. Ciekaw jestem czy trafiłem z niedokończonym stadionem :)

Niestety ta rzeczka nie mam pojęcia gdzie jest.

Zdjęcia mi się podobają.

Shaiith Shaiith
Sępólno Krajeńskie Dodane

Wszystkie zdjęcia wykonane w tym samym miejscu :), na nasypie kolejowym. W obie strony rozciągają się bagna i lasy.

Listek Kasztanowca Listek Kasztanowca
Dodane

Znowu tu trafiam i znowu mi się podoba. Potem nzowu i znowu mi się podoba. A teraz znowu i znowu... jeny, co za monotonia! :p

Dodaj swój komentarz: