Przypadkowa pobudka około godziny piątej.
Czyste niebo tuż przed wschodem słońca.
Temperatura -13 st.
To wszystko popchnęło mnie do zrobienia kilku fotek.
Mam nadzieję, że te fotografie pozwolą nam na zapamiętanie jej z dobrej strony.
Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.
Przypadkowa pobudka około godziny piątej.
Czyste niebo tuż przed wschodem słońca.
Temperatura -13 st.
To wszystko popchnęło mnie do zrobienia kilku fotek.
Mam nadzieję, że te fotografie pozwolą nam na zapamiętanie jej z dobrej strony.
no
Dzięki.
te zbliżenia
Jedno powiem...zimo odejdź!!!!!!!!!
Fakt, zimy każdy ma dosyć, bo już za długo trwa.
Ale prawdopodobnie do tych fotografii wrócimy gdy lato będzie nas męczyć przy +35 st. :)
Niech już będzie to lato i sesje w pięknym świetle....
Co racja to racja. Latem światło wymiata. Ja czekam na kwiecień, ten miesiąc ma najlepsze światło ze wszystkich miesięcy.
mroźny wschód bardzo mi się podoba :)
a ostatnia fotka najbardziej :)
I przypadkowo też wziąłeś aparat ? :):)
W nocy lunatykuję, budzę się w nieznanych miejscach i zawsze denerwowało mnie to bezsensowne wracanie, ale tym razem wziąłem aparat i bezcelowe nie było :)
Świetne te zdjęcia. Chciałam sobie ukraść na tapetę, ale nie bardzo mi wyszło. :)
Część fotografii została wykonana na ul. Żwirki i Wigury. Trafiłem? Na nr 8 są bardzo podobne drzewa. Ciekaw jestem czy trafiłem z niedokończonym stadionem :)
Niestety ta rzeczka nie mam pojęcia gdzie jest.
Zdjęcia mi się podobają.
Wszystkie zdjęcia wykonane w tym samym miejscu :), na nasypie kolejowym. W obie strony rozciągają się bagna i lasy.
Znowu tu trafiam i znowu mi się podoba. Potem nzowu i znowu mi się podoba. A teraz znowu i znowu... jeny, co za monotonia! :p