Miło tak sobie pójść w sobotni wieczór do muzeum i zażyć kultury. Portrety zawżdy wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Twarz każdej z kobiet opowiada jakąś swoją intymną historię. W oczach każdej z modelek można dostrzec coś innego, tajemniczego, wzniosłego...Fotofrafik potrafi wydobyć z kobiety to co najpiękniejsze, to co zachwyca...zatrzymujemy się przy każdym zdjęciu i zastanawiamy...
Druga część wernisażu to dopiero było przeżycie. Koncert Bagińskiego z jego przyjacielem to był balsam dla duszy. Zamykałam oczy i marzyłam...Wizualizacje zostały idealnie połączone z dźwiękami muzyki.
Pogratulować panu Bagińskiemu artyzmu!!!


tak, kobieta widzi inaczej niż mężczyzna, chociaż patrzą na to samo.... :-))))
@Fotoprimo - dzięki Bogu! :-)
Pozdrawiam serdecznie! :-)
------------------------------------
Cognosce Te Ipsum
Pozdrawiam :-)
Tutaj chyba będzie trzeba założyć jakiś ruch feministyczny...
Pozdrowienia.