Za oknem szaro i buro... eee... mała poprawka jeszcze raz to się wytnie
Za oknem śnieżyca i wszystko wskazuje na to że się w najbliższych dniach nic nie zmieni.
Zatem zapraszam na małą fotorelacje znad Wisły + okolice. Sesja letnia :)
Ojj ale się rozpisałem ;)
Nad Wisłą + okolice - sesja letnia
Maruderek
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 2
- Wpisów na blogu: 31
- Komentarzy: 369
- Miejsc na mapie: 0


Znów sporo przeostrzone (?) takie 'schodki' to można do druku dawać ale na monitor to średnio. Nie wiem może tego nie widzisz, sprawdź na innym monitorze, może z nim coś nie tak, bo u mnie same schody, masakrycznie psują zdjęcia.
Chłopcze, krytykujesz kilkulatka (może nastolatka - Lukasz_W) za zdjęcia, a prezentujesz nam tutaj taką kupę, że śmiać się chce. Szczerze mówiąc, ciężko mi uwierzyć, że masz pojęcie o obróbce komputerowej, a na różnych forach fotograficznych kreujesz siebie na znawcę fotografii.
Powiem krótko, jak na posiadacza lustrzanki cyfrowej, to prezentujesz nam, już nawet nie dno, ale depresję! Takie kolorki w słoneczne dni, to ja robię telefonem komórkowym, ale to co robisz z ostrością zdjęć, woła o pomstę do nieba.
Następnym razem zastanów się, jak będziesz kogoś krytykował.
Te zdjęcia były zrobione zwykłą cyfrówką są stare jak świat
wrzuciłem je aby troche ocieplić klimat.
Chcesz ładnych zdjęc to poczekaj aż wyjdę z moim Pentaxem na ulice.
Amen.
Już poprawiłem ustawienia w programie do reside zdjęć powinno być lepiej. (Przy następnnej fotorelacji)
ale nie krytykuj zdjec amatorskich w artykułach, bo to zdjecia reporterskie i nie podlegaja krytyce !!!
Czyli wina softu... no dobrze... autor nic z tym nie mógł zrobić - soft był za silny :)
Aaaa... wszystko jasne :)
Ludziska nie kłóćmy się o jakość zdjęć. Każda uwaga jest cenna, krytykę trzeba umieć przyjąć na "klatę" (no chyba, że jest głupia, wulgarna i obrażająca). Autor tych zdjęć chciał poprawić nam humor w te paskudne zimowe dni. Uważam, że w pełni uzyskał zamierzony efekt. Miło popatrzeć na takie letnie widoczki. Mi się podobają. Osobiście staram się nie "majstrować" w swoich zdjęciach (wolę zrobić tak aby jak najmniej używać Photoshopa czy innego programu), ale jak jest szare niebo i nie ma się filtrów to nie wiem co byś robił to bez udoskonalenia nic nie zdziałasz. Grunt to nie przesadzać. Kiedyś bardzo dobry fotograf (znany w Bydgoszczy i nie tylko) powiedział mi, że najlepsze zdjęcie to takie, przy którym oglądający nie jest w stanie odróżnić czy to oryginał, czy jednak coś był upiększone. (tylko minimalne korekty)