*

Zaspałem ... w drugą stronę

Dodane 2009-12-23 06.39, komentarzy 8 - dodaj komentarz Miejsce: Bartodzieje, Leśne, Bielawy, Skrzetusko Tagi: praca

Zmęczony położyłem się około pierwszej w nocy.
...
Uch ... Jak ten sen szybko minął. Machnąłem ręką w kierunku budzika (komórki), przekręciłem się na plecy i głęboko westchnąłem.
- Znów trzeba wstać do pracy.
Na "chwilkę" zamknąłem oczy. Otworzyłem. Zaspany sięgnąłem po komórkę. 24 po?!
- Oj ... Trzeba wygrzebać się z łóżka i nabrać szybszego tempa bo jeszcze się spóźnię.

Zwyczajne poranne czynności i już po kilku minutach na rowerze gnam do pracy. W słuchawkach standardowo radio trójka ...
Hmmm ... Jakiś nowy prezenter? Nie znam tego głosu.
Muzyka gra. Kolejne metry umykają spod kół.
- Coś mało ludzi na ulicy jak na "normę". Pewnie część ludzi z okazji Świąt wzięła sobie wolne.
Kolejny utwór. Kolejne metry. Połowa trasy. Prezenter zapowiada ...
-Za chwilę poranne wiadomości. Jest za dziesięć szósta.

Pokonałem jeszcze kilka metrów gdy do mego mózgu przedarło się echo jego słów.
- Za dziesięć szósta? ZA DZIESIĘĆ SZÓSTA?!!
Toć w pracy powinienem być na siódmą ... Będę godzinę wcześniej./ Wracać do domu? Bez sensu. To już lepiej jechać dalej ...


Nie. Wcale ale to wcale nie jestem przemęczony.
Ten dzień nie będzie raczej należał do udanych.

zgłoś nadużycie
Komentarze
pogoski pogoski
taaaa Dodane

To taki pokrętny sposób na uniknięcie pieczenia placków. Wieczorem powiesz: muszę już się położyć, bo dzisiaj tak wcześnie wstałem...
:)

Krzysztof Nowakowski Krzysztof Nowakowski
Dodane

Podobną sytuację przerobił mój znajomy, który wybrał się do roboty w niedzielę. Mieszka na Wilczaku, a pracuje w EC2 w Łęgnowie. Skumał przy bramie firmy!

Łukasz Okoński Łukasz Okoński
kiedyś Dodane

wstawałem o 2:30 w nocy do pracy (przez 4 lata :) )

Położyłem się jak zwykle spać, nagle zrywam się, patrzę na zegarek ..."o motyla noga" 9:00 !!! biegnę do łazienki, szybko się myję, chcę biec do pracy... Nagle dotarło do mnie, że to dopiero 9 wieczorem.. :)

Goldmoon Goldmoon
placki - praca Dodane

Jakie pieczenie placków? Jakie świąteczne przygotowania? Mieszkam sam. W czwartek skocze do rodziny na małą kolacje wigilijną i ... to wszystko. Nie należę do zbyt "świątecznych" osób.

A co do pracy. Kiedyś wyszedłem do pracy na 07:00 i wróciłem do domu o 23:00 po ...

UWAGA ...

35 (trzydziestupięciu) dniach.
Praca w wojsku miewała przeróżne uroki :)

Daria Jankiewicz Daria Jankiewicz
Dobre! Dodane

W końcu lepiej być wcześniej niż się spóźnić. A ja tak uwielbiam spać, że codziennie rano mam dokładnie wyliczony czas na przygotowanie i nawet minutki wcześniej nie wstanę. Chyba czas się wreszcie porządnie wyspać:) Dobrze, że będą te święta!

Ewa Stołowska Ewa Stołowska
Goldmoon, Dodane

mam taki sam szlachetny patent na przeżywanie świąt :) No, może jeszcze dorzuciłabym czekanie na to aż świnia morska przemówi o północy.

Sylwia Nowicka Sylwia Nowicka
!_! Dodane

Czasami jak pojawią się jakieś wolne dni, to zdarza mi sie zagubić w czasoprzestrzeni i obudzona budzikiem, np. w jakąś wolną sobotę, siadam na łóżku i kontempluje nad tym co to ja miałam dzisiaj zrobić, że budzik dzwoni o 6:00. Kiedy wreszcie uświadomie sobie, że po prostu zapomniałam go wyłączyć i nigdzie nie musze iść, jest to jedno z najmilszych porannych uczuć - móc sie położyć spowrotem spać :)

Goldmoon Goldmoon
nowa świecka tradycja Dodane

Jutro wprowadzam nową świecką tradycję do tego szlachetnego przeżywania świąt. Otóż udam się o 23 na pasterkę .... do klubu Estrada :)
Biorąc pod uwagę iż przebywać tam będą ludzie o podobnym podejściu do "szlachetnego przeżywania świąt" to przynajmniej spędzę czas z podobnymi mi ludźmi.

Pozdrawiam

Dodaj swój komentarz:

Goldmoon

Goldmoon

X Miejsce w rankingu

Kim jestem? Nie wiem. Kim chce być? Nie wiem. Nie jestem fotografem. Jestem zwykłym pstrykaczem. Złodziejem chwil ulotnych, które zatrzymuje w kadrze nieruchomym.

2659