Ledwo wstałam, ledwo doczołgałam się pod prysznic... Cud, że suszarka nie wpadła mi do brodzika...
Kawy nie wypiłam, nie miałam siły, kanapki nie zjadłam, nie miałam czasu. O 9 trzeba być w pracy. A tu na zegarze 8.50.
Miły pan w portierni, miłe powitanie. Szkoda, że nie mam siły i mi się nie chce.
Przykre starcie z ciężką personą. Dzika radość, że widzę ją ostatni raz w życiu... Nerwy puszczają...
Dobrze, że w dziale (działach), w którym (których) pracuję są świetni ludzie.
Nie wytrzymałabym dzisiejszego dnia.
Skończyło się dobrze. Dla mnie dobrze...
Ale Mundek-Renifer-Łoś znalazł nocleg ;)
Tobie, droga Koleżanko, dziękuję za kawę! Była świetna ;) Nawet jeśli tylko udawała eKSpresso ;)
Czy jutro będzie lepiej?
Czy tylko mi się dziś nie chce?
SKA
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 24
- Wpisów na blogu: 15
- Komentarzy: 77
- Miejsc na mapie: 3


Jestem świetna? Och SKA, pierwszy raz mi to mówisz! Tak czy siak, dzieki:P p.s. a podobno jutro ma być jeszcze gorzej
ja jutro będę na uczelni, a pracować będę po 17...
i pewnie, że jesteś świetna ;)
A więc Ty kawę to tak tu i tam sobie popijasz! :P
Ewa... eKSpresso było tylko u Ciebie i Łukasza ;)
W życiu bym nie pomyślała o kawce w innym towarzystwie :D