Tysiące twarzy, setki miraży
To człowiek tworzy metamorfozy
Niektórzy ten utwór traktują jako nieoficjalny hymn "portrecistów". Może dlatego tak się ucieszyłem jak usłyszałem ten utwór na wczorajszym koncercie T.Love w Estradzie. Zdecydowana większość moich zdjęć to właśnie próby sportretowania zespołów czy poszczególnych ich członków.
Koncert zdecydowanie można zaliczyć do udanych. Może i nie było tylu ludzi co na niedzielnym koncercie Hey'a, ale atmosfera była równie gorąca.
Choć w sumie ... Odnoszę wrażenie, że na zeszłorocznym koncercie T.Love w Estradzie (2008.11.30) było jednak więcej ludzi. Może więc nazwa trasy "kryzys.love.tour.2009" to tak niezupełnie przypadek?
Muniek Staszczyk jednak udowodnił na scenie iż mimo wieku to nadal jest młody duchem. 25 lat na scenie z całą pewnością utrwaliło wizerunek T.Love jako ikonę polskiego rock & rolla.
Więcej zdjęć na stronie klubu Estrada
Kryzys Miłości?
Goldmoon
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 9
- Wpisów na blogu: 51
- Komentarzy: 441
- Miejsc na mapie: 38


T.Love zawsze będzie kojarzył się mi z porankami w Czechach, gdy lekko wstawiona słuchałam o "zasranej Warszawie" i wiedziałam, że nie tylko, ja "chcę krzyczec, chce ryczec..." :)
Szkoda, że nie mogłam byc.... :(
a ja T.Love nie mogę słuchać od czasów Teenage Love Alternative tudzież IV LO bo to od lat tylko komercyjna papka rock'n'rollowa. Zdjecia natomiast obejrzałem z przyjemnością i wiele z nich się naprawdę podoba.
Tyle dzieli powyższe fotki od Heyowych. Jednak światło jest potrzebne do fotografii. Tutaj było i są przynajmniej zdjęcia.