W maju tego roku pisałam o Mistrzu Polski w duathlonie – Macieju Skórze. Z artykułu w Gazecie Pomorskiej mogliśmy się dowiedzieć, że po tej wygranej odbył się jeszcze jeden majowy start, mianowicie eliminacje w półironmanie w Austrii, które miały przesądzić o możliwości startu na Florydzie. Dla przypomnienia Half Ironman, to wyścigi triathlonowe na dystansach: 1,9km pływania, 90km na rowerze i 21,1km biegu, co w sumie daje 70,3 mili. W Austrii okazało się, że Maciej jest faktycznie dobry w tym sporcie, dał z siebie ile mógł i zakwalifikował się na Mistrzostwa Świata organizowane za wielką wodą.
14 listopada w amerykańskim mieście Clearwater w stanie Floryda odbyły się wyczekiwane Mistrzostwa Świata w triathlonie. Start w wyścigu był spełnieniem marzeń Macieja. Skupiony i przygotowany podążał według wcześniej przygotowanego planu. Po niespełna czterech godzinach osiągnął metę…
"Zostałem VICE MISTRZEM ŚWIATA w IRONMAN70.3 w mojej grupie wiekowej, trzecim amatorem świata a licząc zawodowców 50ty. Na liście startowej było 1999 osób z całego świata. 85ciu z nich startowało jako zawodowcy.
Mój cel złamania 4h zrealizowałem nawet lepiej niż chciałem. Mój czas na mecie to 3h 55min.
Od samego rana wiedziałem, że będzie dobrze. Ze względu na duże fale zmienili trasę pływacką. Było tam bardzo mało miejsca i startowaliśmy pojedynczo. Nawet nie widziałem moich przeciwników. Do wody wchodziłem jako jeden z ostatnich. Na mecie również nie wiedziałem, który jestem. Rower mega szybki, na nikogo się nie oglądałem. Czasem brakowało miejsca do wyprzedzania i dużo czasu na tym traciłem. Z biegu nie jestem zadowolony. Wiem, że mogę biegać jeszcze szybciej.
Ogólnie dałem z siebie tyle ile w tamtej chwili mogłem. Po starcie byłem z siebie bardzo zadowolony. Ten rok kosztował mnie bardzo dużo. Był bogaty w mocno skrajne emocje.
Nie poddałem się, wygrałem z samym sobą wiele razy. NIE ZAWIODŁEM i to jest dla mnie najważniejsze.
Moje osiągnięcie dedykować mogę tylko i wyłącznie moim RODZICOM. Bez nich nie byłoby mnie i tu.
Ten medal to był wysiłek zespołowy, tych wszystkich, którzy we mnie wierzyli i mnie wspierali. Ja to tylko przepłynąłem, przejechałem i przebiegłem."
Gratuluję zwycięstwa i życzę równie udanych kolejnych startów! Tymczasem czytelników zapraszam do czytania bloga Macieja pod adresem: http://maciejskora.blogspot.com/ oraz do prywatnej galerii z jego powitania w gronie przyjaciół i rodziny pod adresem http://kompotsliwkowy.wordpress.com/
Maciej Skóra - WICEMISTRZ ŚWIATA
- Nikt jeszcze nie skomentował
Sylwia Nowicka
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 36
- Wpisów na blogu: 60
- Komentarzy: 277
- Miejsc na mapie: 14

