No to mamy nowego selekcjonera, przepraszam p.o. selekcjonera. I to nawet pochodzącego z Bydgoszczy. Nie tyle rozbawiło mnie nazwisko nowego opiekuna kadry, co warunki jakie stawiał. Prezes Lato naturalnie na to przystał, i tak jeśli kadra zaprezentuje się dobrze ( ciekawe co według Wydziału Szkolenia czyli panów Piechniczka, Engela i spółki to oznacza, bo to oni będą opiniować ) w dwóch meczach kończących eliminacje to Majewski pozostanie na czele kadry. Jak "trafny" to będzie wybór, nikogo znającego się choć trochę na polskiej piłce nie trzeba chyba przekonywać.
Kibice mają już dosyć. Rusza akcja protestu. 14 października Polska zagra ze Słowacją. Organizatorzy akcji chcą doprowadzić do sytuacji, która miała miejsce podczas meczów Serbii oraz Bośni i Hercegowiny, czyli piłkarze grali przy pustych trybunach. Kibice w ramach protestu nie kupili biletów, nie pojawili się na stadionie. Mało tego, w B i H do protestu dołączyli piłkarze i tamtejszy ZPN padł śmiercią (nie)naturalną.
Cała ta sytuacja z PZPN-em do żywego przypomina tą z naszego lokalnego podwórka, z Zawiszy. Ciekawe jak to się wszystko skończy? Mam tylko nadzieję, że wygra zdrowy rozsądek, i w końcu będzie normalnie, i w Zawiszy, i w PZPN-ie.
PZPN ...
Maciej Łyk
97 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 78
- Wpisów na blogu: 19
- Komentarzy: 409
- Miejsc na mapie: 54


... nadzieja się zowie :)
Szukasz normalności w miejscu, gdzie jeszcze długo jej nie będzie. Z reguły jestem optymistą, ale PZPN wydaje mi się czarną dziurą, w której giną bezpowrotnie wszelkie oznaki przyzwoitości i normalności.
kolego Pogoski, kultura osobista każe mi mieć nadzieję, bo inaczej mój wpis nie nadawałby się na publikację, a jeśli już by się pojawił to ban murowany.
a tak na poważnie, problem polega na tym, że każdy kto się zacznie czepiać PZPN-u, zacznie ingerować w jego działanie jest straszony przez UEFA i FIFA a tu wiadomo, Euro2012 za pasem, nikt nie będzie na tyle głupi żeby jego nazwisko było przez lata kojarzone z utratą takiej imprezy. Wykluczenie polskich drużyn z pucharów już nieaktualne, bo te się same wykluczyły czyt. odpadły i nie zanosi się aby w kolejnych latach coś się zmieniło.
Czyli jeszcze 3 lata będziemy tkwić w bagnie, potem przez kilka będziemy z niego wychodzić (oby!!!). No cóż, świetlana przyszłość.
A co do trenera, to nie wierzę by jakikolwiek trener mógł zrobić dobry wynik z tą grupą piłkarzy. Moim zdaniem sukcesy (tak je trzeba nazwać w obliczu obecnego stanu posiadania) w postaci awansów do kolejnych mistrzostw były zbiegiem szczęśliwych okoliczności. Główną z takich okoliczności były eliminacje same w sobie, które są przykrym obowiązkiem dla gwiazd. Mistrzostwa są dla nich przyjemnością i wiemy, jak się kończyły nasze wizyty na ostatnich turniejach. Drugą ważną okolicznością było dostanie się do wyższego koszyka, co sprawiło, że nie musieliśmy się mierzyć z potęgami - największymi były Portugalia (4 punkty dla nas) i Anglia (0 punktów). Reszta drużyn to wieczni średniacy lub drużyny, które akurat miały słabsze sezony lub wcześniej miały lepsze i przez to były wyżej rozstawione: Ukraina, Norwegia, Serbia. A teraz? "Zachcialo się" grać grać średniakom ze Slowacji, Słowenii i Irlandii Północnej. Efekt? Znamy.
Jaki z tego morał? Czekamy na dobrych zawodników. Dobrego trenera można sobie kupić. Piłkarzy trzeba wychować.
Witam!!! Myślę że kupienie trenera nie załatwia sprawy, wychowanie piłkarzy także nie zmieni wiele - ponieważ bycie w reprezentacji to dla nich wszystkich tylko możliwość zareklamowania się,zarobienia sianka oraz dodanie kolejnego punktu do CV . . . Powołanie do reprezentacji powinno być dla każdego wyróżnieniem że jest się jednym z niewielu osób z czterdziesto milionowego narodu, a cała kadra to zmanierowane panienki, chociaż co tu się dziwić jeśli PZPN to beton i myślę że jak cała Polska i nasza mentalność się zmieni , to ta firma zostanie żywym skansenem . . .
Dlatego napisałem WYCHOWAĆ, w domyśle: sportowo i mentalnie.