Kolejny przeterminowany temat, koncert był na "Starym Bydgoskim Rynku" :) - 31 sierpnia, na pożegnanie BAL-u. Koncert udany, publiczności więcej niż zazwyczaj, był konkurs, były dowcipy, wspomnienia o Krzysztofie Klenczonie (w końcu w Bydgoszczy na Wenecji mamy most jego imienia ) i w końcu piosenki.. :) ..i zapalniczki w górze na utworze "Biały krzyż".
a dowcip z racji, że blog jest raczej nieformalny, zacytuję:
Córka pyta matkę:
- mamo! Co to jest impotencja?
- no jakby Ci tu wytłumaczyć... no, to jakby grać w bierki rozgotowanym makaronem...


Maż wraca od innej o czwartej nad ranem. Zapala światło i widzi żonę z wałkiem w ręce.
- "Zwariowałaś! O czwartej rano kluski robisz?!"