*

Co ma Dżem do Torbydu?

Dodane 2009-07-29 14.11, komentarzy 2 - dodaj komentarz Miejsce: Śródmieście, Bocianowo Tagi: dżem riedel torbyd koncert vspectrum

Właśnie, że ma! Jutro mija 15 rocznica śmierci Ryszarda Riedla legendarnego wokalisty Dżemu - a jedyny i ostatni raz miałam okazję posłuchać jak śpiewa na żywo w 1994 roku, rok przed jego śmiercią właśnie na Torbydzie w Bydgoszczy przy okazji koncertu "Wojna z trzema schodami". Koncert był świetny, Torbyd jako sala koncertowa zdał egzamin rewelacyjnie - jeżeli pamięć mnie nie myli, fakt - wejściówka kosztowała tylko 50 000 zeta :) ale było warto. Riedel odszedł zostawiając po sobie sporo świetnej muzyki, festiwal go upamiętniający "Ku przestrodze" zakończył się dopiero co - 25 lipca w Chorzowie, a Torbyd stoi. Stoi i straszy... wbrew radosnemu obwieszczeniu nadal znajdującemu się na jednym z bydgoskich portali "Lodowisko kryte. Odbywają się tu mecze hokejowe drużyny BTH. Można pojeździć codziennie na łyżwach (w sezonie). Możliwość wypożyczenia łyżew."
Cały kompleks Torbydu zbudowany został na terenach zawłaszczonych, w zeszłym roku sporo mówiło się o oddaniu działek pod Torbydem prawowitym właścicielom, sprzedaniu reszty terenu i wybudowaniu nowego lodowiska niedaleko Łuczniczki - i co? Cisza... Mamy w każdą zimę na Starym Rynku (pozwolę sparafrazować sobie cytat z Killera) popierdółkę - a nie lodowisko, mamy coś tam na Glinkach udające lodowisko, a niektórzy Bydgoszczanie wolą przejechać się do Torunia, żeby pojeździć na łyżwach. Wiem, że mamy środek lata, daleko nam do sezonu zimowego, ale gdyby tak ktoś zaczął wreszcie działać? Może zamiast dzielić teren, miasto mogłoby te nadwyżki pieniędzy przeznaczone na realizację "nie najgorszego z najgorszych" projektu pierzei przeznaczyć na wykupienie od prawowitych właścicieli działek pod Torbydem? Może, skoro budowa nowego lodowiska stanęła w miejscu reanimować stary obiekt? Może, skoro ktoś uznał, że zimowa "popierdółka" ze Starego Rynku do ślizgania Bydgoszczanom wystarczy, przeznaczyć teren pod Torbydem na "ciach bajera" projekt pierzei, będzie pięknie pasował do Focus parku. Może w końcu zrobimy sobie na terenie Torbydu Photo Day 4.0 - takich malowniczych ruin w centum miasta, w Polsce ze świecą szukać.
Wracając do Dżemu, kawałek koncertu "Wojna z trzema schodami" w scenerii Torbydu za jego lepszych czasów. Kasia Nosowska i Rysiek Riedel i "Nadzieja"...







P.S. Może nadmiar gorąca za oknem sprawił, że zatęskniłam za łyżwami, a nadmiar nadmorskiej dyskotekowej rąbanki prosto z dyskoteki - że zatęskniłam za prawdziwą muzyką :)


zgłoś nadużycie
Komentarze
pogoski pogoski
szkoda słów w sprawie Torbydu... Dodane

... to ja tylko odnośnie "Wojny". Co to były za czas :) Miałem 14 lat, ale zaliczałem już kolejny koncert i po dziś dzień pamiętam Ryśka śpiewającego w swoim słynnym kapeluszu. Piękny to był koncert. To pogo na Roanie (tak, tak, kiedyś nawet ostro grali) i Heyu ("Schizophrenic Family"), bujanie na Chłopcach Z Placu Broni (kolejny wokalista śpiewający już w lepszym świecie) i wspaniały pociąg na DAAB-ie. Ech...

viS viS
no... Dodane

koncert był świetny, ja jeszcze pamiętam imprezę po... :D Podobnie fajnie było mi na Hey-u w sali Astorii... 1,5 godziny pod samym głośnikiem, a na drugi dzień sprawdzian z fizyki - i nie słyszałam jak profesorka czytała pytania :) :D. To były czasy :) Pamiętam jeszcze z "Wojny.." że była jakaś zadyma z graniem Wilków - Gawliński humory pokazywał, o kasę poszło, nie chcieli wyjśc na scenę.

Dodaj swój komentarz: