*

Amfiteatr... psu na budę?

Dodane 2009-07-12 20.56, komentarzy 3 - dodaj komentarz Miejsce: Śródmieście, Bocianowo Tagi: muszla koncertowa park witosa amfiteatr wyspa młyńska vspectrum

Smooth Festival narobił chyba w Bydgoszczy więcej złego niż dobrego. Bzdury plotę? Pojawiła się nagle silna potrzeba wybudowania kolejnego amfiteatru w mieście, tym razem na wyspie młyńskiej, z moich obliczeń wynika - trzeciego. Po co? Muszla koncertowa w parku Witosa - stoi, nic jej nie dolega poza tym, ze jest zaniedbana i niewykorzystana, drugi mini amfiteatr powstał w miejscu sympatycznego niegdyś zielonego skwerku przed Spichrzami przy ulicy Grodzkiej, sporadycznie wykorzytywany. Trzeci w projekcie ambitnie w centrum - cel - Wyspa Młyńska. Dodać do tego parkingi, dojazdy, toalety i z Wyspy Młyńskiej - od zawsze zielonego miejsca spacerów Bydgoszczan - powstanie sezonowo używany betonowy plac. Ponoć kiedyś Bydgoszcz była pięknym zielonym miastem - widać czas to zmienić. Będzie oczywiście nieco "zadymy" w trakcie prac, bo przecież będą się tam bezsensownie pałętać archeolodzy - w celach nieuzasadnionych, no bo po co grzebać się w historii miasta, skoro zabytki budujemy sobie sami, nowe, śliczne tak, że aż zęby bolą - przykładowo Drukarnia. Po co miastu z pond 700 letnią tradycją historia??? Będzie nowy amfiteatr, zdjęcia zielonej Wyspy schowajmy do albumów - ku pamięci, żeby dzieciom pokazać, jak to drzewiej ładnie w Bydzi bywało i już. Idzie nowe - a jak nowe, to juz mniej więcej wiemy. Nie wiem na ile moge, ale przytoczę wypowiedź pani Lucyny Kojder-Szwedy, zastepcy prezydenta Bydgoszczy zamieszczoną w Gazecie Pomorskiej :"(...)Poza tym myślę, że szalety zamaskowane brylą amfiteatru świetnie wkomponują sie w krajobraz wyspy i go urozmaicą." Jasny gwint!!! Jeżeli to tak pomaga w urozmaicaniu krajobrazu, to dlaczego nie ma "kibelków" na każdej większej ulicy w Poznaniu, Krakowie, Warszawie? -Takie nieurozmaicone krajobrazy mają. Kochani radni - czas rozejrzeć się po Bydgoszczy - miasto to nie tylko Stary Rynek i wyspa, Bydgoszcz jest jednak trochę większa, jest dużo miejsca - niewykorzystanego, na tego typu inwestycje, także budowle które z powodzeniem można przystosować do konkretnych celów. Wpisuję w necie "wyspa Młyńska" i wychodzi mi przykładowo opis ze strony http://bydgoszcz.nordi.pl/ "Bydgoszcz zapewnia dobre warunki do wypoczynku i rekreacji. W samym mieście znajduje się kilka parków i stref ciszy, takich chociażby jak Wyspa Młyńska położona na uboczu Starego Miasta." Taaaaaaa... Czas na aktualizację informacji. Reasumując... trzeci amfiteatr w drodze, pierwszy stoi - tylko stoi. Swoją drogą muszla była dopiero co remontowana, "dupkom" - znaczy się autorom bohomazów, życzę zaduszenia sprayem zanim wrócą na swoją prowincję :).

zgłoś nadużycie
Komentarze
Krystian Kempiński Krystian Kempiński
święta prawda Dodane

Nasze władze nie bardzo wiedzą co chcą. Jeśli tak bardzo potrzebny jest amfiteatr... powiedzmy większy niż nasza muszelka w parku Witosa, to myślę, że nie byłoby dużego problemu z jej powiększeniem. Zresztą... po jaką cholerę budować coś, skoro wspomniana muszla stoi odłogiem zaniedbana i wykorzystywana tak bardzo sporadycznie... Załąmuję ręce jak patrzę w co może przerodzić się nasza Wyspa Zieleni...

Vodnik Vodnik
Trzy już są! Dodane

Jest jeszcze (zapomniany?) amfiteatr przy Operze Nova.
Z artykułu w Gazecie Wyborczej "Opera Nova w pełnym blasku" z 15-10-2007 (http://serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,4576274.html):
"Operowy amfiteatr będzie się różnił od innych nietypową sceną. Widownię od rzeki dzieli wąski pas ziemi, dlatego postanowiono, że artyści zaprezentują się publiczności na specjalnie przystosowanej barce zacumowanej przy nabrzeżu. Choć gospodarzem amfiteatru jest Opera Nova, na plenerowej scenie będą organizowane nie tylko przedstawienia operowe. Planowane są koncerty muzyki rozrywkowej i spektakle teatralne."
No i co? Ile imprez tam się odbyło?
A teraz, na wprost tego miejsca, następny amfiteatr. Konkurencja? Według mnie, poroniony pomysł. Dla kilku imprez w roku się nie opłaca, a dla wielu będzie kolidował z przyszłym (oby!) hotelem w młynach - bo kto lubi ciągły hałas za oknem do późnej nocy?
Wracając do parku Witosa. Istnieje nawet oficjalna strona muszli koncertowej - www.mokmuszla.host4u.pl. Zdawałoby się, miejsce informujące o wszelkich imprezach w amfiteatrze. Niestety, trudno tu się takowych doszukać. Na pierwszy rzut oka - nie miałem czasu zbytnio jej zgłębiać - jest pwtórzeniem kalendarza imprez imprez organizowanych przez MOK.

viS viS
o! Dziękuję! Dodane

Miło wiedzieć, że nie wymyślam sobie problemów. Będę tęsknić za wyspą w jej dawniejszym kształcie... bardzo. Cepeliada na całej linii robi nam się w mieście. O amfiteatrze przy operze rzeczywiście zapomniałam, dziękuję Vodnik - bardzo.

Dodaj swój komentarz: