Śnieg.
Cicho, cichuteńko
Śnieg bielutki prószy...
Wolno, wolniusieńko
Pokój wlał do duszy.
Cały świat ten pokrył
Swym całunem białym,
Cały świat się zdaje
Dobrym, doskonałym!...
Milknie wrzawa świata
Pośród śnieżnej ciszy,
Duch w górę ulata,
Swego Stwórcę słyszy...
autor nieznany
Biały puch sprawiający, że wszystko staje się czyściutkie, a noce jaśniejsze:) Ile frajdy daje nie tylko dzieciom. Ja do tej pory lubię lepić bałwany i rzucać się śnieżkami. Mam wtedy wrażenie, że czas się cofnął i znów jestem małą dziewczynką, która wraca do domu cała przemoczona, zmarznięta i...szczęśliwa.


Tyle śniegu, czy to tegoroczny?Przypomniałem sobie moje dzieciństwo.Robiliśmy orły na śniegu.Ech " minionych lat nie odda nikt"
Tak, śnieg jest tegoroczny :)