Znajoma świnka morska czytająca "Joy" zaproponowała mi przytoczenie kilku kawałów pasujących do okresu przedświątecznego. Zachęcam do dodawania swoich, tylko bez wulgaryzmów i innych paskudztw proszę, jestem jeszcze bardzo młodym Mikołajem!
Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty? - Bo zna adresy wszystkich niegrzecznych dziewczynek.
***
Policjant wypytuje Świętego Mikołaja:
- Obywatelu Mikołaju, dlaczego tak krzyczycie i płaczecie?
- Jakiś złodziej ukradł mój worek.
- Z premedytacją?
- Nie, z prezentami!
***
Jasio puka do drzwi sąsiadki:
- Czy mogłabyś mi pożyczyć sól?
- Nie.
- A cukier?
- Nie.
- A może chociaż mąkę?
- Nie.
- A czy w ogóle jest coś, co mogłabyś mi pożyczyć?
- Tak, mogę ci pożyczyć wesołych świąt!
źródło kawałów: "Joy" grudniowy
Kawały przedświąteczne
Mały Mikołajek
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 13
- Wpisów na blogu: 5
- Komentarzy: 1
- Miejsc na mapie: 2


Jasio mówi do mamy:
- Mamusiu, chciałbym ci coś ofiarować pod choinkę.
- Nie trzeba, syneczku. Jeśli chcesz mi sprawić przyjemność, to popraw swoją jedynkę z matematyki.
- Za późno, mamusiu. Kupiłem ci już perfumy.
Na Biegunie Północnym spotykają się dwaj Święci Mikołajowie.
- Dlaczego jesteś taki smutny?
- Bo w tym roku znów wypadło na mnie, że mam roznosić prezenty w Polsce.
- Przecież Polacy to wspaniali ludzie!
- Możliwe, ale jak wrócę od nich, to znów przez cały rok będę miał kaca!
Dwóch chłopców spędza noc przed wigilią u dziadków. Przed pójściem spać, klękają przed łóżkami i modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach woła głośno:
- Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz DVD...
Starszy brat pochylił się i szturchnął go mówiąc:
- Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy.
Na to chłopiec:
- Nie, ale babcia jest.
Facet tłumaczy pięcioletniemu Jasiowi:
- Jesteś już dostatecznie duży aby wiedzieć, że nie ma żadnego świętego Mikołaja. To ja dawałem ci prezenty.
- Wiem, wiem! Bocian to także ty.
Dwa karpie oglądają program telewizyjny "Ryba na każdym stole". Gdy prowadzący audycję pokazuje telewidzom, jak usmażyć karpia w piekarniku, jedna z ryb mówi:
- Wyłącz natychmiast ten telewizor. Ostatnio pokazują za dużo przemocy!
Mama pyta Jasia:
- Kto cię nauczył mówić "O, k..."?
- Święty Mikołaj.
- Święty Mikołaj?
- Słowo daję! Kiedy wszedł w nocy do mojego pokoju z prezentem i rąbnął się głową w szafę - tak właśnie powiedział!
Jaś pyta tatę:
-Tato, jaki ci kupić prezent pod choinkę?
-Nic mi nie kupuj, nie mam pieniędzy!
Są to bardo fajne kawały na święta tylko ich mało ale są bardzo fesołe i świąteczne.