Kiedy beta przestanie być beta, a stanie się alfa i omega?
Czuję się jak królik doświadczalny w małej zamkniętej klatce, do której co prawda prowadzą otwarte drzwiczki, ale mało kto je potrafi znaleźć.
Beta
pogoski
37 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 166
- Wpisów na blogu: 192
- Komentarzy: 2660
- Miejsc na mapie: 107


beta jest informacją, że witryna / program nie jest jeszcze idealną wersją, której oczekują twórcy i użytkownicy. W okresie beta wyłapywane i eliminowane są błędy, po to by w przyszłości ich już po prostu nie było. Kiedy jest beta, internauta wie, że ktoś nad stroną jeszcze pracuje i nie jest to jej ostateczna wersja. Zatem wpadki, problemy i wadliwe funkcje są możliwe. Kiedy już nie będzie beta, internauta będzie oczekiwał, że serwis będzie działał bez zarzutu. A że wciąż trwają nad nim prace i jeszcze trochę się nam MM-ka zmieni, to jest wersja beta. Teraz zbierane i analizowane są sugestie i opinie użytkowników, a np. www.mmszczecin.pl już nie prosi swoich użytkowników o uwagi i opinie, bo już nie jest beta. Żyje dłużej. Wyrobił się.
Każdy proces ma różne etapy, cykle. Także w internecie. Z wersją beta jest jak z uczeniem się chodzić. Śmiałe próby kończą się często bolesnym upadkiem, ale dzięki wsparciu i wskazówkom bliskich - z dnia na dzień jest coraz lepiej ;)
...a nożyce się się odezwą
a ja wcale ich nie wywoływałem - ot taka mi myśl do głowy przyszła
no ale skoro beta umozliwia błądzenie, to niedługo może być beeeeeeeee(ta)
hope not
Skoro Beta, to jeszcze poligon, a więc cicho sza, dla wtajemniczonych, promocja via plotka (klatka, do której mało kto trafia). A jak juz alfa&omega, to trochę "z przytupem", trochę grono większe. I ciekawsze materiały z miasta (Bydgoszczy, nie Wiednia ;) ) i newsy na dzielnicach nie wiszą 3 tygodnie, i blogów do poczytania więcej, itp, itd.
A rozwój, błędy i poprawki zgłaszane będą zawsze i wprowadzane przez redakcję będą zawsze.
Czekamy na nowy rok akademicki?
Budweiser