Na zawodach stawiło się 28 osób w grupie do 12 lat oraz aż 62 osób w grupie 13-20 lat! Takiego tłumu organizatorzy się nie spodziewali! Zabrani reprezentowali grupy: Braterstwo Stylu Dance Studio, Fresh Boy Crew / Save The Beat, Bad Company, Knockout Gang / Sztewite, Scrab Beat New Edition, Szybsi od Tramwaju, Essential Flavours, FunCoollo Crew, Luus brothers, Strażnik Texasu, Fabolous Rock, Haribo, Braterstwo Stylu Nakło, Bohema, a więc na zawodach zobaczyć można b-boy’ów i b-girls z Bydgoszczy, Torunia, Poznania, Olsztyna, Starogardu Szczecińskiego, Grudziądza, Włocławka, Słupska, Nakła, Łochowa, Białych Błot, Mrągowca, czy Gdańska. Taka różnorodność oznaczała zdrową rywalizację i duże emocje. Wszystkiemu towarzyszył uśmiech i dobra zabawa.

Tancerze i tancerki pojedynkowali się jeden na jeden i często bywało, że walka była tak zacięta i tak wyrównana, że po jednym wyjściu jury nie potrafiło podjąć decyzji. Kolejne wejścia wzbudzały dodatkowe emocje.

Podczas zapisów oraz przerw między kolejnymi etapami zawodów, wszyscy uczestnicy imprezy gromadzili się w charakterystyczny dla tego rodzaju tańca okrąg i prezentowali w nim swoje umiejętności, a także ćwiczyli ostatnie figury przed eliminacjami.

Całość imprezy prowadził B-Boy Karuzel (Braterstwo Stylu), a za muzykę odpowiedzialny był Dj Grzankomuzykant aka Dj Grzana. Zawody urozmaicił gorący występ taneczny grupy dziewczyn.
Ostatecznie zawody w dwóch kategoriach wygrali, w grupie do 12 lat:
1. Oskar Gawrecki aka b-boy Ozi (Braterstwo Stylu Dance Studio - Bydgoszcz)
2. Tomek Gruszek aka b-boy Korea (Haribo - Słupsk)
3. Karim Ghargi (Szybsi od Tramwaju - Toruń)
oraz w grupie 13-20 lat:
1. Sebastian Les aka b-boy Rubson (Fabolous Rock - Poznań)
2. Sławek Gaworzewski (Braterstwo Stylu Dance Studio- Bydgoszcz)
3. Dawid Rostowski aka b-boy Minigun (Knockout Gang/Sztewite - Olsztyn)
Gratulujemy zwycięzcom! A wszystkich Czytelników zapraszamy na kolejną edycję Stylowej Bitwy! Organizatorzy zapowiadają tego rodzaju imprezę raz na pół roku.



Jest trochę ciekawych ujęć. Najfajniejsze te z góry. Super.
Tylko trochę mnie znużyła mnogość ujęć z tego samego miejsca, gdzie zmieniały się tylko "kolory" tancerzy i układ rąk i nóg :)
U siebie na blogu dałam troche mniej zdjęć, ale pomyślałam, że na MMce troche wiecej uczestników będzie chciało się zobaczyć na zdjęciach, nawet jesli twarzy dokładnie nie widać, to każdy wie jak był ubrany. Także dlatego tyle zdjęć :)