*
cineMMa: cykl recenzji filmowych Dodane 2010-06-23 19.49 , komentarzy 37

cineMMa: Ludzka stonoga… czyli trochę chorego kina

"Ludzka stonoga (pierwsza sekwencja)", jak brzmi pełny tytuł tej holendersko-brytyjskiej produkcji, jest filmem wyjątkowym pod wieloma względami. Pierwszy i najważniejszy punkt to przygotowanie się na szok emocjonalno-estetyczny, gdyż autor obrazu zabiera nas w podróż do otchłani, w jakiej dotąd nie byliśmy.

A wszystko zaczyna się tak tradycyjnie jak większość filmów tego typu. Przyglądamy się jak dwie młode dziewczyny, które urządziły sobie Eurotrip zabłądziły gdzieś w niemieckich lasach! Co gorsza jest noc i burza! Aby standardów niczym z ISO stało się zadość, potrzebny będzie jeszcze psychopata. I tutaj nasze życzenie spełnia się, gdy nasze zagubione i całkowicie przemoczone owieczki trafiają pod dach pewnego niemieckiego chirurga specjalizującego się w rozdzielaniu płodów syjamskich. Normy strasznego horroru mówią wyraźnie: w takim wypadku bohater pozytywny ucieka, bohater negatywny winien go złapać i zamordować najbardziej widowiskowo jak jest to tylko możliwe – właśnie mniej więcej w tym miejscu kończy się wszystko, co standardowe w Ludzkiej stonodze (Pierwszej sekwencji), a jawi się nam przed oczami świat, w którym istnieć nigdy byśmy nie chcieli... i wcale nie chodzi tutaj o momentami zupełnie irracjonalny scenariusz.


Nasz psychodeliczny doktor Heiter faktycznie nieuważnie traci spod opieki jedną ze swoich "pacjentek", szybko jednak naprawia swój błąd i niewdzięczny efekt jego badań na powrót znajduje się w sterylnej piwnicy wielkiego domu. Tutaj jawi się to, czego świadkami będziemy kilka minut później. Psychopata doszedł do wniosku, że skoro jest mistrzem w rozdzielaniu jednego syjamskiego organizmu na dwa, to bez problemu powinien też połączyć dwa, a nawet trzy organizmy w jeden. Swoją tezę potwierdził nawet niegdyś w eksperymencie na rottweilerach, ale teraz… teraz dostał wspaniałą szansę: dwie młode, silne kobiety i krzykliwy Japończyk!

Na ścianę pada snop światła z rzutnika. Rozpoczyna się wykład. Przerażone oczy trójki pechowców rozszerzają się z niedowierzania. Skośnooki mężczyzna będzie pierwszą częścią stonogi, do jego odbytu ustami przyszyta zostanie brunetka, a do jej odbytu koleżanka – ogon stonogi. Przekaz zupełnie czysty, bez dodatku niewyjaśnionych zjawisk paranormalnych, bez nastrojowej muzyki, tylko my i śmiertelnie przerażeni bohaterowie filmu. W tym momencie człowiek zastanawia się, czy oby na pewno chce obejrzeć ciąg dalszy filmu. Szybko jednak decyzję podejmuje: górę nad lękiem i obrzydzeniem wzięła ciekawość. Czy słusznie? Cóż… kolejny film obejrzany, kolejny gatunek odkryty i mimo, że w jednej ze scen autentycznie żołądek chciał wywrócić się na drugą stronę, to człowiek zadowolony jest z tego kroku.


Obraz Toma Sixa swoją rolę spełnił, przesłanie pozostawił: poczekaj do wschodu słońca, jak ci się samochód zepsuje na leśnej, niemieckiej drodze i nie pij kranówy z obcych kranów! Mimo dość słabej gry aktorskiej, słabych dialogów (chociaż tych było mało, co człowiek uważa za atut filmu) i generalnie momentami nieprzemyślanych kadrów, a dzięki wciągającemu scenariuszowi, obrzydliwym ujęciom i ciekawemu zakończeniu, film ten zajmuje na półce człowieka nie najniższe miejsce. Co więcej człowiek chętnie poleciłby obraz ten innym... gdyby tylko przez to nie został uznany z chorego zboczeńca!



X

Miejsce
w rankingu
Krystian Kempiński

"Zaraz potem zalała go czerwień i czerń, a z bardzo, bardzo daleka dobiegały jego krzyki, już ostatnie." S.King

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

Ewa Piątek Ewa Piątek
Krystian, jak mogłeś! ;) 2010-06-23 19.55

ja po samym czytaniu się nie będę mogła pozbierać przez jakiś czas

Krystian Kempiński Krystian Kempiński
Ewuś ]:-) 2010-06-23 21.53

Nie zrobiłem tego umyślnie ;) Znając Twoje emocje w związku z horrorami bardzo współczuję, ale nie mogłem ominąć recenzji nowo odkrytego przeze mnie gatunku :P
Swoją drogą, jak będziecie mieli w tym roku akredytacje na horrorfestiwal.pl to chętnie zabiorę Cię ze sobą ;D

pogoski pogoski
yyyyy 2010-06-23 22.54

Ja p... - dokąd zmierza ten świat? :)

Sylwia Nowicka Sylwia Nowicka
!_! 2010-06-23 23.13

A kina przyjmują "zwroty popkornu" po tym seansie? :)

typisb typisb
też są potrzebne 2010-06-24 08.08

takie filmy, dzięki nim możemy rozróżniać co jest dobre, wyśmienite, a co do bani

thnx thnx
. 2010-06-24 09.33

Ładnie zryty pomysł. :)
Takie pomysły to chyba na jakimś "wspomaganiu" muszą powstawać. ;)

Krystian Kempiński Krystian Kempiński
@Sylwia 2010-06-24 18.24

"zwroty popkornu"
Jestem rozłożony na łopatki po tym tekście :P

anka Gość
~anka
koszmar 2010-08-08 15.32

Najbardziej głupi i obrzydliwy film jaki kiedykolwiek widziałam. Reżyser powinien się leczyć

..... Gość
~.....
..... 2010-10-31 17.22

film ogólnie pojebany co za debil go wyreżyserował racja powinien sie leczyć i to u dobrego psychiatry!!!!!!!!!!!!gdy bym byla krytykiem dała bym najgorsze noty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!az chce sie zygac

ja Gość
~ja
tragedia 2010-11-17 11.05

nie dziwota ze ludziom pozniej odbija.jak wogole mozna puscic taki film w kinie.masakra jestema załamana:(Krystian wybacz za moja opinie.pozdrawiam

..... Gość
~.....
..... 2010-11-23 09.31

proszę mi wybaczyć za powyższą wypowiedz(....) ale mylałam że cenzura sama wskakuje:(jeśli kogoś to razi to sorki.

..... Gość
~.....
.... 2010-11-26 20.04

Gdzie można ściągnać ten film??

Krystian Kempiński Krystian Kempiński
RE: 2010-11-27 18.19

Krystian wybacza ;) Nie wiem czy powinniście tak ostro krytykować film, który tak naprawdę jest potworny poprzez przekaz, ale tak naprawdę przecież nie ma w nim ani jednej sceny obrzydliwej. Bazuje on głównie na naszej wyobraźni. Jeżeli mam go porównywać np. do Pił (każdej po części 2) to moje sumienie każe mi go postawić na wyższym miejscu niż Saw Series :) Ale o gustach się nie dyskutuje, bo każdy ma swój indywidualny :D

PS Gdzie można ściągnąć? Skąd ty żeś się urwał/a? :P
http://www.amazon.com/Human-Centipede-Ashley-C-Williams/dp/B003L20IEC/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1290878325&sr=8-1 za 16$

hmm Gość
~hmm
hm 2011-02-15 19.52

Film jest świetny i tyle. A Ci co nadal żyją avatarem... to ich problem. pozdrawiam.

an. Gość
~an.
. 2011-02-16 15.28

ja też chetnie obejrze ten film. w czystej ciekawości ;D

xyz Gość
~xyz
-.-' 2011-03-03 14.47

Obrzydliwe i bez najmniejszego sensu . Ja już nie mówię o tym, że każdy film musi mieć jakiś przekaz, bo nie musi... Ale to... To jest chore . Ja rozumiem, że teraz ludzie chcą szokować swoimi produkcjami, ale błagam... tego człowieka , który to stworzył, to można uznać za chorego psychicznie .

Bacha Bacha
@Krystian Kempiński 2011-03-06 14.37

Myślę, Krystianie, że dokonałeś znakomitej antyreklamy. Udało Ci się to doskonale, jak wynika z większości powyższych wypowiedzi.

"Szoking" w kinie ( w teatrze, literaturze...)? Pewnie tak, pewnie o to chodzi nade wszystko, bo znacznie trudniej "zrobić" dobry film psychologiczny, intelektualny, czy prawdziwą komedię.
Jednak śmiem domniemywać, że wielu się wybierze, bo wolą w kinie "się przerażać", niż myśleć

Na szczęście wolny kraj i "musu" nie ma. Ja na pewno się nie wybiorę. Nawet z ciekawości.

Jak chcecie zobaczyć naprawdę doskonały, choć niełatwy film (też nietypowy, ale inaczej), to polecam "Czarnego Łabędzia" ( odkrytego przez moją Córkę przed Oskarem !!!) lub ze starszych, "Lektora" .

Krystian Kempiński Krystian Kempiński
:) 2011-03-06 19.54

Wiesz jak to często jest: nie ważne co mówią, ważne, że mówią. Bądź: nie ważne co o Tobie piszą, byle nazwiska nie przekręcili ;) Tak jest z tym filmem. Ja nadal podtrzymuję, że warto zobaczyć.

Czarnego łabędzia również odkryłem przed Oskrarem, co więcej przeczytałem cały ogrom interpretacji na temat filmu, z których ogromna rzesza mnie zaskoczyła.

Bacha Bacha
To znaczy 2011-03-06 22.06

myślę, że trochę widzów przestraszyłeś, stad moje hasło - antyreklama :)
Ja nie jestem miłośniczką horrorów, nie obejrzałam ani jednego, choć jeden zaczęłam, dopóki nie pojawiły sie irracjonalne sceny.

Podobno pierwszym horrorem w Polsce jest "Antek" lub "Czerwony Kapturek", nie pamiętam już kolejności, bo w sumie są oba horrorami ( te musiałam przeczytać).

mwach mwach
@Krystian 2011-03-07 11.04

pozostaje mi polecić Tobie wieczory z kinem grozy organizowane w Estradzie. W tym tyg np. kultowy "Cannibal Holocaust" - po tym filmie ochota na kategorię 'gore' przeszła mi zupełnie i ten stan trwa do dziś ;)

purysta Gość
~purysta
@ mwach 2011-03-07 11.20

"polecić Ci", nie "polecić Tobie"

Krystian Kempiński Krystian Kempiński
@mwach 2011-03-07 11.24

Oj nie... Nie dałem rady obejrzeć "Cannibal Holocaust". Kultowy, nie kultowy, ale po tym jak przeczytałem, że zarzynany przez aktorów żółw był prawdziwy (z krwi i kości, z uczuciami - bądź czuciem, jak kto woli), ba dotarłem nawet do tej sceny... nie, okrucieństwa, a wręcz barbarzyństwa nie można tłumaczyć artyzmem i w żaden inny sposób. Są ku temu inne środki. Szokować na ekranie można, a nawet należy, ale ten sposób jest wg. mnie odrażający.
Oczywiście wtedy były inne czasy...

Lidia Gość
~Lidia
filmy 2011-03-17 10.08

Przyznaje sie że nie ogladałam tego filmu i nie zamierzam gdyż ten film jest przereklamowany a co do filmu Ludzka Stonoga to jest dobra odskoczna od tego chłamu co poszczaja w kinie

Asia Gość
~Asia
film 2011-04-23 21.29

czy ten film jest bardziej STRASZNY czy po prostu OBRZYDLIWY

ogladala Gość
~ogladala
film 2011-05-22 17.21

Oglądałam ten film, jest on obrzydliwy np, wtedy kiedy ten japończyk musi zesrac sie tej dziewczynie, która jest do niego przyszyta. : /

Dodaj swój komentarz: